UT GLORIFICETUR DEUS * Motus in fine velocior * We have seen the City of Mansoul, even as it rocked, relieved, Blessed are they who did not see, but being blind, believed. (G. K. Chesterton)
Czy razem ze Mną wypić możecie ten kielich, który pić Mi wypada?
Dwie przemowy Boga Gdzieś był, gdy ziemi fundament stary kładłem - odpowiedz jeśli pojmujesz, kto jej wytyczył wszystkie wymiary, sznur nań przeciągnął co obejmuje? Na czym jej słupy się utrwaliły, kto jej węgielny kamień położył, gdy gwiazdy ranne się weseliły, w radości wszystkich też synów Bożych? Jeślim opisał wam ziemskie rzeczy a nie wierzycie, wątpiąc przy Słowie, jak uwierzycie, gdy Syn Człowieczy o swych niebieskich rzeczach wam powie? I czy zastanie wiarę na świecie, w trąb czas przychodząc, gdy zabrzmi: biada!? Czy razem ze Mną wypić możecie ten kielich, który pić Mi wypada?
Gdy spojrzę w niebiosa ukute w Twych rękach, Na księżyc i gwiazdy, co je założyłeś, To myślę: czym człowiek, że o nim pamiętasz I kim syn człowieczy, że go nawiedziłeś?
Psalm 8 O Panie, przedziwne na ziemi Twe Imię, Wspaniałość Twa ponad niebiosa wzniesiona A chwała Twa z dzieci, niemowląt ust płynie, By padł Nieprzyjaciel, byś wroga pokonał. Gdy spojrzę w niebiosa ukute w Twych rękach, Na księżyc i gwiazdy, co je założyłeś, To myślę: czym człowiek, że o nim pamiętasz I kim syn człowieczy, że go nawiedziłeś? Bo niemal zrównałeś go aż z aniołami, Tyś chwały, czci wieniec na głowę mu włożył I dałeś mu władzę nad swymi dziełami, I wszystko pod stopy żeś jego położył. I owce, i woły, zwierzęta z pól całe, I ptaki powietrzne, z mórz ryby swobodne, O Panie, nasz Panie, Twe imię wspaniałe, Na całej tej ziemi Twe imię cudowne.
G.K. Chesterton - Dziecię wśród śniegów Hymn słychać gdzieś z boku, gdy szyby są w mroku, nowinę głosi tajemną, choć długie wciąż noce i ciemne wkrąg moce a ciemność jest deszczu pełną. Poznamy jedynie w szarudze i zimie, źródło gorących promieni, co przy nas jest blisko, radości ognisko, a Gwiazda sercem jest ziemi. Nie bacząc na chłody szukamy gospody, gdzie Dziecię w pieluszkach leży, po śladach w noc czarną, gdzie dusze się garną, na świata kres każdy bieży. Tam bożki zwalone, gdzie liście czerwone płomieniem słońce omiecie, idoli pokoty jak liści stos złotych i samo króluje Dziecię.
A sam Pan z nieba, wieczny, niezmienny, co się narodził, dla nas w dom chleba, w kąt ten stajenny, ofiarnie schodzi.
Czas mizernej stajni I znów nadeszło Święto wśród zimy na Bożą chwałę, i Słońce wzeszło, lecz je widzimy nad światem małe. Ziemski niedoli dyktat tryumfuje, Króla przegnano i dobrej woli w mieście brakuje, w kąt ją zepchano. W żadnej gospodzie jej nie znajdują, gdzie smukłe wieże, wytrwała w chłodzie, tam gdzie stróżują cisi pasterze. Nawiedzić stajnię, gdzie jest wół niemy z osłem marzącym o Jeruzalem, poprzez problemy idziemy drżący. Wół, gdzie w żłób dano Mądrości samej, jasno rzecz widzi: to tylko siano co jest aż sianem – Bóg je zaszczycił. Chociaż uboga stajnia wygody nam dziś nie daje, pałac Heroda, zdrady, niezgody z dala zostaje. A sam Pan z nieba, wieczny, niezmienny, co się narodził, dla nas w dom chleba, w kąt ten stajenny, ofiarnie schodzi. I nim królowie, nim ich wystawność do Boga pójdzie, Anioł nam powie Nowinę dawną: Już się nie bójcie.
Szopka wąska kolebką została, jałowcami mościli sen Tobie, wiatr nowinę radosną podawał, oddawali Ci hołd prostaczkowie...
Legenda Pienin Szopka wąska kolebką została, jałowcami mościli sen Tobie, wiatr nowinę radosną podawał, oddawali Ci hołd prostaczkowie. Trzej królowie przybyli w te strony, przez Tatr śniegi przebrnęli z ochotą i przynieśli Ci w darze korony z materiału co piękny nad złoto. Przed Tatarem do zamku uciekłeś, gdzie dzierżyły straż jastrząb i sokół, potem ciszę tych gór przyoblekłeś, Jan z pustelni Cię obmył w potoku. I ruszyłeś na szlak ów pielgrzymi, gdzie na sosną zwieńczonej skale, gdy świat cały pod stopy legł Twymi, jak wąż w dole pełzł bystry Dunajec. Zasiewałeś w tej ziemi gorczycę i radziłeś w tysiącu problemów, choć spór wiedli o Twoje granice twardzi mnisi z kamiennych eremów. Ludzie zawsze tu byli Ci mili, do Twych ramion się kornie garnęli, w Twoje ręce ni gwoździa nie wbili i kochali Cię, tak jak umieli. I wiedzieli, że pośród ciemności, gdy zasłona rozdarła się w niebie, za nich dałeś swe życie z miłości i zostałeś, bo byłeś u siebie. Noc rozsnuła kojące …More
Bo stajnia, która kolebką nową i pychę książąt świata poraża, w tym to Dzieciątku ma Wieczne Słowo, Wieków Mocarza...
Czas chwalebnej stajni Jest stajnia, która ubóstwem pełna, w skromność i cichość serc tak obfita, że gdy nad światem suta noc ciemna, tam światłość świta. Wół rozpoznaje tam swego Pana, zaś osioł swego żłób Gospodarza, mieni się jasność z Nieba rozlana w pasterskich twarzach. Jak miód i masło słodkie Pacholę, a nad nim Panna piękna się zniża, zdając się kreślić na Jego czole jakby znak Krzyża. Raduj się wielce, Córo Syjonu, ty z Jeruzalem, ciesz nieprzebranie, Król twój pokorny panuje z tronu, z osłem, na sianie. A Jego władztwo sięgnie po morza, od wód Jordanu w najdalsze kraje, bo w tym Maleńkim wszechmocność Boża Ciałem się staje. Córo Syjońska, śpiewaj z weselem, bo pośród siebie masz Króla swego, On się rozprawi z nieprzyjacielem, nie bój się złego. Pan pośród ciebie, Mocny co zbawi, wzmocni twe ręce – w Nim twoja siła, miłość odnowi, nędzę odprawi, byś wolna żyła. Bo stajnia, która kolebką nową i pychę książąt świata poraża, w tym to Dzieciątku ma Wieczne Słowo, …More
tam wracaj, gdzie Słowo słychać z godziny pierwszej kolędy...
Ballada wigilijna Biegłaś na oślep przez pole, spojrzałaś: chyba nie tędy. Gwiazda lśni w górze, tyś w dole, w godzinie pierwszej kolędy. Śpiew głośny wstrzymał cię w biegu, serc wielu w ten wieczór święty i słone krople na śniegu w godzinie pierwszej kolędy. Spójrz jak lód zimny przebiją kwiat śliczny rodzące pędy, tak wielkie moce się kryją w godzinie pierwszej kolędy. Staje świat cały zdumiony jak w miniaturze z legendy, mróz topią niebios lampiony w godzinę pierwszej kolędy. I ciepło wnętrze rozgrzewa, uśmierza lęków odmęty, w usta żar bije by śpiewać w godzinę pierwszej kolędy. I choćbyś znowu ruszyła pospieszne popełniać błędy, niech w tobie zostanie, miła, godzina pierwszej kolędy. A gdy znów zaczną utykać twe życiem obtarte pięty, tam wracaj, gdzie Słowo słychać z godziny pierwszej kolędy.
...choćbyście serca zamknęli, Bogu i tak będzie chwała.
Betlejem nowe Za panowania Chaosu, gdy mało kto jeszcze wierzył i wszystko wokół spisano, by nikt się nie wymknął zmianom, nocą niebiański huf głosów przemówił do pasterzy. Owce rozpierzchły się dawno w niepewnych i słabych rękach, pasterze zaś straż trzymali jak najemnicy niedbali i mieli pretensję jawną, że ktoś ich śmie nocą nękać. Nie mieli w sobie bojaźni, na radość też niegotowi, z rozdziawionymi ustami pod rozwartymi niebami, zmieszani i niezbyt raźni, że coś im kazano zrobić. Anioł zaś rzekł: wkrąg weseli się niebo i ziemia cała, bo narodziło się Dziecię. Od Niego nie uciekniecie, choćbyście serca zamknęli, Bogu i tak będzie chwała.
Chodźmy w pokorze – zamieć sroga, ściszając głosy, z lampą w dłoni, tak bardzo prosta jest ta droga, że potrafimy ślad uronić...
G.K. Chesterton - Mędrcy Chodźmy tam lekko, w deszczu, śniegu, gdzie na modlitwę człowiek kroczy, droga jest taka prosta w biegu, że łatwo można ją przeoczyć. Nauczyliśmy się wnikliwości, nad zagadkami głowę łamiemy, znamy labirynt aż od młodości, trzema mędrcami będąc z przeszłości, wszystkie już rzeczy prócz prawdy wiemy. Krążymy wkoło krokiem zmąconym, las zgubiliśmy między drzewami, nazw trudnych długie poznając strony, i służyliśmy bożkom szalonym – – tym furiom zwanym Eumenidami. Przez bożków gwałtu welon nam zdjęty, z nim filozofia z wizji jasnością, Wąż, co złem ludzi oplótł zawzięty, zjada swój własny ogon przeklęty i wszystkim głosi że jest Wiecznością. Chodźmy w pokorze – zamieć sroga, ściszając głosy, z lampą w dłoni, tak bardzo prosta jest ta droga, że potrafimy ślad uronić. Straszne oblicze ziemi szerokiej jutrzenki jasność oślepia zdrowa, idziemy w świetle zdumionym krokiem, bo to zbyt wielkie by objąć wzrokiem i nazbyt proste by ująć w słowach. Dziecię co było …More
Pola i wszystko co je zajmuje niechaj w niezmiernym weselu brodzi, rzesza drzew leśnych niech się raduje na widok Pana, bowiem nadchodzi.
Psalm 95 Śpiewajcie Panu by nowa rosła pieśń, śpiewaj Panu całe stworzenie, śpiewaj Mu, imię Jego błogosław i dniom ogłaszaj Jego zbawienie. Głoś Jego chwałę w każdym narodzie i Jego cuda między ludami, bo Pan jest wielki, sławienia godzien, On jest straszliwy ponad bogami. Bo wszystkie bożki ludów to diabły, lecz Pan jest Stwórcą nieba całego, sława i piękno przed Nim zasiadły, świętość, moc w miejscu świętym są Jego. Kraje każdego niechaj plemienia Panu cześć, chwałę ofiarowują, oddajcie chwałę Jego imienia, złóżcie ofiary, w progi wstępując. Niech w Pańskim dworze cześć się sprawuje, drży ziemia na Twe oblicze, Panie, mówcie narodom, że Pan króluje, gdyż świat naprawił i się ostanie. On sam osądzi lud sprawiedliwie, niech się radością niebo napełnia, niech się weseli ziemia szczęśliwie, wzruszy się morze i jego pełnia. Pola i wszystko co je zajmuje niechaj w niezmiernym weselu brodzi, rzesza drzew leśnych niech się raduje na widok Pana, bowiem nadchodzi. Bowiem przychodzi …More
Na ziemię Bóg jeden wyruszył, zbyt wielki by w niebie wciąż gościć...
G.K. Chesterton - Gloria in profundis Na ziemię Bóg jeden wyruszył, zbyt wielki by w niebie wciąż gościć, przekroczył wszechrzeczy krąg, skruszył, w dół schodząc okowy wieczności. W toń czasu, w krainę co mała przeniknął jak skryty kochanek, bo brzegi już w czarze przelane i wsiąka w proch świata chwała. Któż dumny, gdy niebo w pokorze, któż górą, gdy góry zrównane, gdy gwiazdy spadają dziś w morze, w ten potop miłości rozlanej. Któż wolę na odpór szykuje, któż głowę podnosi zuchwale, któż przeciw niebiańskiej nawale, gdy wszystko co dobre zstępuje? Gdyż widząc to w trwogę zaciekłą już wpadły anioły upadłe i patrzą jak chwieje się piekło w zuchwalstwie swoim zajadłe. Na próżno i słuszna ich trwoga, bo niezmierzona jak rzeka co płynie w niskość człowieka jest wielkość zstąpienia Boga. Chwała Bogu na niskości, w powodzi gwiazd z niebiańskich stron, gdzie błyskawicy brak szybkości i boi spóźnić też się grom. Gdzie ludzie się męczą wciąż w pocie, szukając o własnych siłach, …More
Te stópki świat podnóżkiem mają, ta rączka to prawica, której moc okazała nie przemija...
Pasterskie Credo Na wysokości się zaczyna wyznanie to, wznosimy oczy, próbując przebić płaszcz kosmosu w wieczność, gdzie Ojciec obok Syna, gdzie nikt stworzony sam nie wkroczy, choć Jest tam źródło wszystkich losów Łatwiej nam być przed stajni progiem, co niski, dla nas, karłów w grzechach, gdzie czas ma Ten, co przed wiekami, i pochylamy się nad Bogiem, Dziecię do dzieci się uśmiecha, przed uniżeniem przyklękamy Te stópki świat podnóżkiem mają, ta rączka to prawica, której moc okazała nie przemija, uszka do próśb zaś się skłaniają, więc niechaj zabrzmi zgodnym chórem: Incarnatus est… ex Maria (po Pasterce 2024)
... bo dla nas Dziecię to się rodzi, co zwiastowali Je prorocy, by wolność przynieść naszej duszy
Zamiast życzeń nim rozłożymy znowu dłonie bezradnie wobec świata pokus, z niechęcią wobec braku pociech, zobaczmy jak na nieboskłonie, Gwiazda zabłysła jak co roku – – znak cudu w betlejemskiej grocie nim poczujemy się znów sami, naprzeciw mając hufce całe, stojące przy pradawnym smoku, popatrzmy w górę, z aniołami zacznijmy głosić Bogu chwałę a ludziom głosić Jego pokój bo choć świat pręży siły srogie, sztandarów jego trwa nadęcie i zmiażdżyć sobie chce przeciwnych, nie przestał Pan być Mocnym Bogiem, nie przestał być Pokoju Księciem, Odwiecznym i Doradcą Dziwnym i chociaż słowa chcą pozmieniać, i będą budzić wokół lęki nowe odsłony gier już znanych, to nie wymażą z kart Wcielenia i nie przekreślą Jego Męki, kolejne, próżne, ziemskie plany choć zagubione świata dzieci czasem i na nas też nastają, to nie złorzeczmy w żadnej chwili, bo światłość i w ciemności świeci, swą nieustannie moc nam dając, abyśmy dziećmi Boga byli nadzieje rzućmy też daremne, że wszystko będzie …More
... i Gloria, Gloria brzmi już hymn – Bóg przyszedł pośród nas.
JRR Tolkien - Pieśń o Narodzeniu Pańskim (Noel) Posępnym świat był w nocy czerń: bez gwiazd, księżyca toń, brak pieśni, światła, ciemna sień i ognisk znikła woń. Wiatr w drzewach dął i pośród fal, i nad zębami gór, i zimnem ciął jak miecza stal, co naga niesie mór. Pan śniegów uniósł swoją twarz, bladości wzniecił kurz, rozpostarł wokół długi płaszcz wśród dolin i wśród wzgórz. Był ślepym świat, nierównym krok, co na manowce mknie, nagle rozdarto zasłon mrok: zrodziło Dziecię się. Kopułę niebios, dawną tak, przeszyła światła moc, i zstąpił jasnej gwiazdy znak, samotnej ponad noc. W dolinie cieni, w przyjścia czas głos przerwał cichy lęk i dzwonów nieba, ziemi wraz w tę północ rozbrzmiał dźwięk. Mknął Marii śpiew, świat wstrzymał bieg a pieśń płynęła tam, gdzie mgła nie sięga ani śnieg, wzwyż aż do Raju bram. I język dzwonów zmieszał się, w nieb wieżach zamilkł wpół, słysząc jak Panna pienia śle, jej Synem Niebios Król. O szczęsny świat, noc co ma blask, nad …More
Bless our home and goods related, hamlets and each city steeple, For the Word is incarnated and has dwelt among us, people.
God Is Born God is born, power’s freezing, Lord of Heaven is revealed. Fire clots, glow is ceasing, the Infinite is now sealed. Though despised – to glory fated, mortal King and First Principle, For the Word is incarnated and has dwelt among us, people. Hast thou Heaven more than Earth? God has left thy splendid favours and descended in His birth, keen to share our pains and labours. He was wounded and tormented for our sins, to heal the crippled, For the Word is incarnated and has dwelt among us, people. Raise your hand, Holy Child, Bless our cherished fatherland, and support it with your might in well being and prudent stand. Bless our home and goods related, hamlets and each city steeple, For the Word is incarnated and has dwelt among us, people. The above text is a free translation of 18th Polish Christmas carrol, music is a slight variation using the main original theme (based on Polonaise melody)
Nareszcie - powiada św. Piotr Damian w swym kazaniu na tę świętą Wigilię - nareszcie przedostaliśmy się z burzliwego morza do spokojnego portu, dotąd była to obietnica, teraz nagroda, dotąd trudy, teraz odpoczynek, dotąd rozpacz, teraz nadzieja, dotąd droga, teraz nasz dom. Zwiastuni Bożej obietnicy do nas przyszli, lecz nie dali nam nic poza bogatymi obietnicami. Stąd też nasz Psalmista znużył się i zasnął, i wyraźnie ganiącym tonem, tak wyśpiewuje Bogu swój lament: Lecz nas odrzuciłeś i wzgardziłeś nami, odsunąłeś przyjście swego Pomazańca (Ps 88). Innym razem przyjmuje ton żądania i modli się nastepująco: Ty, który zasiadasz pośród Cherubinów, ukaż się! (Ps 79).
z Roku Liturgicznego "Nareszcie - powiada św. Piotr Damian w swym kazaniu na tę świętą Wigilię - nareszcie przedostaliśmy się z burzliwego morza do spokojnego portu, dotąd była to obietnica, teraz nagroda, dotąd trudy, teraz odpoczynek, dotąd rozpacz, teraz nadzieja, dotąd droga, teraz nasz dom. Zwiastuni Bożej obietnicy do nas przyszli, lecz nie dali nam nic poza bogatymi obietnicami. Stąd też nasz Psalmista znużył się i zasnął, i wyraźnie ganiącym tonem, tak wyśpiewuje Bogu swój lament: Lecz nas odrzuciłeś i wzgardziłeś nami, odsunąłeś przyjście swego Pomazańca (Ps 88). Innym razem przyjmuje ton żądania i modli się na stepująco: Ty, który zasiadasz pośród Cherubinów, ukaż się! (Ps 79). Zasiadający na swym wysokim tronie, z miriadami Aniołów wokół Ciebie, którzy oddają cześć Tobie, wejrzyj na dzieci ludzkie, będące ofiarami owego grzechu, który zaiste popełnił Adam, lecz który dopuściła Twoja sprawiedliwość, pamiętaj czym jestem, Tyś mnie uczynił na swoje podobieństwo, …More
Tyś Zaranna jest Gwiazda co nie zgasła, w tej przedziwnej zamianie wszech żywiołów, w miejscu niebios gdy ziemia się znalazła a niebiosa spojrzały w twarz nam z dołu.
G. K. Chesterton - Mała Litania Oto Bóg stał się młody wbrew wieczności, w Twej radości Przedwieczny słodko drzemie, gdy jak jasność, co zeszła na niskości, przez Cię, Bramo Niebieska, ujrzał ziemię. Porzucając swe niebo w owe lata, wzniósł Cię na swe mieszkanie, Złoty Domie, by oglądać w Twych ścianach obraz świata, wracający do Niego jak opowieść. Znalazł w Tobie Zwierciadło bez słabości, co nie pękło jedyne w światła mocy, nim w zakątku wyniosłym wśród ciemności Bóg nie spojrzał na Boga jak duch w nocy. Tyś Zaranna jest Gwiazda co nie zgasła, w tej przedziwnej zamianie wszech żywiołów, w miejscu niebios gdy ziemia się znalazła a niebiosa spojrzały w twarz nam z dołu. Młoda na Twych kolanach zawołała Wieczna Mądrość, brzmiał głos jej na ulicy, kiedy w wieczór anielski z krwi i ciała miłosierdzia swój tron wzniósł w Twej Stolicy. Pobawiwszy się szaty Twej obrzeżem, On co w męstwie od wieków wciąż nie ustał, mknąc na z kości słoniowej smukłą Wieżę, złożył Różę …More
Pan ramię święte swe zaznaczył na oczach wszystkich już narodów i cała ziemia wnet zobaczy zbawienie co jest w naszym Bogu.
Iz 52 Powstań, Syjonie, moc swą przywdziej, wdziej szaty chwały Jeruzalem, miasto Świętego, zło nieczyste nie wejdzie już w twe wielkie sale. Z pyłu otrząśnij się co kala, Jerozolimo, siądź wzniesiona, byś więzy z szyi rozwiązała Córo Syjonu zniewolona. Pan mówi: darmo was sprzedali, darmo odkupię was swym gestem, byście Me Imię znów poznali, bo Ja przemawiam: oto Jestem! Jak piękne są na górach nogi Tego, co dobrą wieść zwiastuje, co głosi dobro, pokój błogi, zbawienie wieści: Bóg króluje! Głos twych strażników, głos wraz wznoszą, chwałą rozbrzmiewa pieśń szczęśliwa, bo ukazuje się ich oczom jak Pan ku sobie Syjon wzywa. Niechaj z radosnym śpiewem śpieszy Jerozolima spustoszona albowiem Pan swój lud pocieszył i odkupienia On dokonał. Pan ramię święte swe zaznaczył na oczach wszystkich już narodów i cała ziemia wnet zobaczy zbawienie co jest w naszym Bogu.
Matką nam się ukaż, by modlitw wysłuchał, Ten co, zrodzon dla nas, w Twej pieczy się znalazł.
Ave Maris Stella Zdrowaś, Gwiazdo Morza, Karmicielko Boża, Matko, zawsze Panno, szczęsna Nieba bramo. Przyjmując to Zdrowaś, co Gabriel zwiastował, Pokój nieś na ziemię, miano Ewy przemień. Rozwiąż winnych więzy, poślij światło ślepym, rozwiej zło co dręczy, uproś dobre rzeczy. Matką nam się ukaż, by modlitw wysłuchał, Ten co, zrodzon dla nas, w Twej pieczy się znalazł. Panno osobliwsza, wśród panien najcichsza. Czyń nas niewinnymi, cichymi, czystymi. Bez skazy daj żywot, wskaż drogę szczęśliwą, byśmy Go ujrzeli, wieczną radość mieli. Cześć Ojcu niech będzie, Chrystusowi wszędzie, Duchowi Świętemu też, w Bóstwie równemu. Amen.
... drogę Panu gotujcie, gdzie pustynia sroga, równajcie wśród pustkowia łanów gościniec dla naszego Boga.
Iz 40 Pocieszcie lud, co trwa w niedoli, rzeknijcie sercu Jeruzalem: kończy się nędzny czas niewoli, nieprawość odebrała karę. Głos się rozlega: drogę Panu gotujcie, gdzie pustynia sroga, równajcie wśród pustkowia łanów gościniec dla naszego Boga. Wzniesione będą niech doliny, góry, pagórki - uniżone, przepaście zstąpią na niziny, równe się staną zbocza strome. W czas objawienia Pańskiej chwały wszelkie ją ciało zoczyć zdoła, usta to Pańskie powiedziały, głos się odzywa: gromko wołaj! Bo wszelkie ciało – trawa licha, wdzięk jego – polny kwiat kaleki, kwiat więdnie, trawa wnet usycha, lecz słowo Boga trwa na wieki. Wstąp przeto na wysoką górę, zwiastunie słów, co lśnią wspaniale, i wznieś swój głos by zabrzmiał chórem dobrej nowiny w Jeruzalem. Głos podnieś, powiedz miastom Judy: Oto Bóg wasz, co z mocą zbawia, idzie by władzę mieć nad ludy, nagroda z Nim i Jego sprawa. Jak pasterz paść swą będzie trzodę, ramieniem zbierze niezawodnie, na łonie swym przygarnie młode i …More