02:56
G.K. Chesterton - Dziecię wśród śniegów
Hymn słychać gdzieś z boku,
gdy szyby są w mroku,
nowinę głosi tajemną,
choć długie wciąż noce
i ciemne wkrąg moce
a ciemność jest deszczu pełną.
Poznamy jedynie
w szarudze i zimie,
źródło gorących promieni,
co przy nas jest blisko,
radości ognisko,
a Gwiazda sercem jest ziemi.
Nie bacząc na chłody
szukamy gospody,
gdzie Dziecię w pieluszkach leży,
po śladach w noc czarną,
gdzie dusze się garną,
na świata kres każdy bieży.
Tam bożki zwalone,
gdzie liście czerwone
płomieniem słońce omiecie,
idoli pokoty
jak liści stos złotych
i samo króluje Dziecię.