03:27
Betlejem nowe
Za panowania Chaosu,
gdy mało kto jeszcze wierzył
i wszystko wokół spisano,
by nikt się nie wymknął zmianom,
nocą niebiański huf głosów
przemówił do pasterzy.
Owce rozpierzchły się dawno
w niepewnych i słabych rękach,
pasterze zaś straż trzymali
jak najemnicy niedbali
i mieli pretensję jawną,
że ktoś ich śmie nocą nękać.
Nie mieli w sobie bojaźni,
na radość też niegotowi,
z rozdziawionymi ustami
pod rozwartymi niebami,
zmieszani i niezbyt raźni,
że coś im kazano zrobić.
Anioł zaś rzekł: wkrąg weseli
się niebo i ziemia cała,
bo narodziło się Dziecię.
Od Niego nie uciekniecie,
choćbyście serca zamknęli,
Bogu i tak będzie chwała.