Niedbalstwo w drobnych rzeczach w służbie Bożej prowadzi szybko do zaniedbywania się w wielkich;
tak, np. kapłan, zakonnik lub zakonnica, najprzód odmawia Officium bez prawdziwej pobożności, opuszcza przygotowanie do Mszy św., odprawia ją pośpiesznie, lub słucha jej bez należytej uwagi, zastępuje dziękczynienie odmawianiem jakiejś obowiązkowej części Officium tak, że powoli zanika wszelka pobożność osobista, a zastępuje ją kult czysto zewnętrzny i że tak powiem – oficjalny. Gdyby kapłan zesuwał się po tej pochyłości, stałby się niebawem urzędnikiem w służbie Bożej. Wreszcie traktowałby niedbale rzeczy
najświętsze, oddając się z największą uwagą rzeczom drugorzędnym w sobie, zapewniającym mu sławę znakomitego profesora, pisarza, mówcy lub działacza społecznego. Powoli nastąpiłoby całkowite „przewartościowanie wartości”.

niewolnikmaryi.com

Straszna ironia z góry ukarze ironię z dołu!

Mówi się nieraz o tzw. „drugim nawróceniu”, przez które przechodzi się z większą lub mniejszą szlachetnością, z drogi oczyszczającej początkujących, na drogę oświecającą postępujących. Należy jednak zaznaczyć, iż niektóre dusze, wskutek niedbalstwa lub duchowego lenistwa, nie przechodzą od wieku początkujących do postępujących: są to dusze opóźnione, podobne do owych dzieci niezupełnie normalnych, które nie przeszły szczęśliwie kryzysu młodzieńczego, i przestawszy być dziećmi, nie dochodzą nigdy do pełnego rozwoju wieku dojrzałego. Zatem te dusze opóźnione nie należą ani do początkujących, ani do postępujących. A jest ich niestety, bardzo wiele. Pomiędzy tymi duszami opóźnionymi niektóre dawniej wiernie służyły Panu; teraz zaś znajdują się w stanie bliskim obojętności. Jeżeli znały one dawniej prawdziwą gorliwość duchową, to można powiedzieć bez obawy zuchwałego sądu, że wielce nadużyły łask Bożych; inaczej Pan byłby na pewno dokonał w nich tego, co zaczął, gdyż nie odmawia On nigdy …

1173
Walczyć o prawdę

Watykan obecny to lekceważenie zasad katolickiej wiary, a nawet przeciwstawianie się im.