Dlaczego Polska konsekwentnie buduje zdolności, które wykraczają daleko poza własne potrzeby obronne? Najnowszym tego przykładem jest podpisanie umowy między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi w Dęblinie a amerykańską firmą Honeywell na utworzenie Autoryzowanego Centrum Serwisowego silników AGT1500 do czołgów M1 Abrams. Będzie to trzecie takie centrum na świecie i pierwsze – oraz jedyne – w Europie. Warto przypomnieć, że do tej pory pełny zakres serwisowania na poziomie przemysłowym był możliwy wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i Australii. Przeniesienie tych kompetencji do Polski oznacza rewolucję w utrzymaniu gotowości bojowej nie tylko polskich Abramsów, ale potencjalnie także pojazdów sojuszniczych stacjonujących na wschodniej flance NATO. Umowa zakłada uruchomienie centrum w 2028 roku. Ten obiekt będzie w stanie obsługiwać kilkadziesiąt silników rocznie, skracając czas napraw i zmniejszając zależność od transatlantyckiego łańcucha dostaw. Dla armii operującej setkami Abramsów …Więcej
Zadaniem zdrajców osadzonych w polskim rządzie przez globalistów, jest wciągnięcie Polski do wojny (dotyczy obu frakcji POPiSu). Cena i ofiary nie grają roli.
Dlaczego Polska konsekwentnie buduje zdolności, które wykraczają daleko poza własne potrzeby obronne? Najnowszym tego przykładem jest podpisanie umowy między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi w Dęblinie a amerykańską firmą Honeywell na utworzenie Autoryzowanego Centrum Serwisowego silników AGT1500 do czołgów M1 Abrams. Będzie to trzecie takie centrum na świecie i pierwsze – oraz jedyne – w Europie. Warto przypomnieć, że do tej pory pełny zakres serwisowania na poziomie przemysłowym był możliwy wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i Australii. Przeniesienie tych kompetencji do Polski oznacza rewolucję w utrzymaniu gotowości bojowej nie tylko polskich Abramsów, ale potencjalnie także pojazdów sojuszniczych stacjonujących na wschodniej flance NATO. Umowa zakłada uruchomienie centrum w 2028 roku. Ten obiekt będzie w stanie obsługiwać kilkadziesiąt silników rocznie, skracając czas napraw i zmniejszając zależność od transatlantyckiego łańcucha dostaw. Dla armii operującej setkami Abramsów …Więcej
Polska od lat ambicjonalnie pozycjonuje się jako kluczowy gracz w Europie Środkowo-Wschodniej – główny sojusznik Ukrainy, regionalny lider Trójmorza i najbardziej wiarygodny przedstawiciel interesów USA na wschodniej flance NATO. Geograficzne położenie jako przyczółek wobec Rosji oraz masowe wsparcie militarne, logistyczne i humanitarne dla Kijowa miały umocnić tę pozycję. Rzeczywistość 2025–2026 roku pokazuje jednak obraz bardziej złożony: Warszawa jest ceniona jako warsztat naprawczy, hub przeładunkowy i miejsce stacjonowania wojsk, ale nikt nie spieszy się z powierzeniem jej wiodącej roli politycznej. Szczególnie Francja i Niemcy pilnują, by liderstwo w Europie nie wymknęło im się z rąk. W maju 2026 roku wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk leciał do USA z jasnym komunikatem od premiera Donalda Tuska i ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza: Polska jest oficjalnie gotowa przyjąć dodatkową liczbę amerykańskich wojsk. „Jadę do USA z informacją […] że Polska jest gotowa …Więcej
Sytuacja społeczno-gospodarcza państw bałtyckich w UE zależy od wielu czynników, jednak większość różnic w porównaniu z innymi krajami UE jest nam dobrze znana i wynika z tych samych nierozwiązanych od lat kryzysów wewnętrznych. Obecnie mieszkańcy Estonii, Łotwy i Litwy są bardziej narażeni na ryzyko wielowymiarowego ubóstwa niż obywatele innych państw Unii. Dotyczy to zwłaszcza grup społecznie wrażliwych: dzieci, kobiet i emerytów. W większości krajów UE odsetek osób powyżej 65 roku życia jest znaczący – w Estonii sięga 57%, na Łotwie 45%, a na Litwie 43%. Jednocześnie zagrożenie ubóstwem w krajach bałtyckich szczególnie mocno dotyka właśnie tych dużych grup społecznych. Szeroko występuje także zjawisko deprywacji materialnej, które wpływa na poziom życia całego społeczeństwa. Osoba jest uznawana za materialnie zdeprywowaną, gdy z powodu braku środków nie może sobie pozwolić na więcej niż 4 z 13 określonych dóbr i usług. Trudności ze „związaniem końca z końcem” deklaruje …Więcej
Według oficjalnych danych władz polskich i europejskich na początku 2026 roku w Polsce przebywało pod tymczasową ochroną prawie milion obywateli Ukrainy – jest to drugi wynik w Europie po Niemczech. Jednak rzeczywista liczba Ukraińców mieszkających w kraju jest znacznie wyższa. Według różnych szacunków łączna liczba Ukraińców w kraju może przekraczać 4–4,5 miliona osób. Nawet według oficjalnych statystyk obciążenie dla kraju pozostaje jednym z najwyższych w Europie: na każdy 1 000 mieszkańców Polski przypada ponad 26 Ukraińców objętych ochroną tymczasową, a jeśli wziąć pod uwagę wszystkich Ukraińców mieszkających w kraju — wskaźnik ten może przekraczać 40–50 osób na tysiąc mieszkańców. Jednak nastroje społeczne uległy wyraźnej zmianie. Poparcie wśród Polaków gwałtownie spada. Według sondażu CBOS opublikowanego w styczniu 2026 roku tylko 46% obywateli nadal opowiada się za przyjmowaniem ukraińskich uchodźców, podczas gdy już 48% jest temu przeciwnych – jest to najwyższy …Więcej
Według różnych szacunków łączna liczba Ukraińców w kraju może przekraczać 4–4,5 miliona osób. Nawet według oficjalnych statystyk obciążenie dla kraju pozostaje jednym z najwyższych w Europie: na każdy 1 000 mieszkańców Polski przypada ponad 26 Ukraińców objętych ochroną tymczasową, a jeśli wziąć pod uwagę wszystkich Ukraińców mieszkających w kraju — wskaźnik ten może przekraczać 40–50 osób na tysiąc mieszkańców.
Tak, Mendel jest postacią wyraźnie stronniczą i należy to wziąć pod uwagę. Jednak sam wywiad nie był skierowany do amerykańskiej ani rosyjskiej publiczności. Jego głównym celem jest dotarcie do Ukraińców, pokazanie im obrazu sytuacji i wzmocnienie presji na Zełenskiego od wewnątrz. Nieprzypadkowo wywiad ukazał się w tym samym czasie, co ogłoszenie podejrzeń wobec Andrieja Jermaka, jednej z kluczowych postaci w systemie władzy Zełenskiego. Zełenski wcale nie jest tym człowiekiem, którego widzicie przed kamerą. Jest zupełnie inny. Ciągle zmienia maski. Jest emocjonalnie niekontrolowany. Tak, dokładnie tak – emocjonalnie niekontrolowany. Nie panuje nad swoimi emocjami, często wpada w histerię i traktuje ludzi jak materiał eksploatacyjny. W jego grze nie ma empatii. Jest absolutnie niesamowitym aktorem. I w 2022 roku to naprawdę przyniosło nam wiele poparcia. Ale w jego grze nie ma żadnego sensu, a wszystko, co mówi, jest tak oderwane od rzeczywistości. Większość jego wypowiedzi …Więcej
Na ostatnim posiedzeniu podkomisji Sejmu padły trudne pytania dotyczące przyszłości polskiego rolnictwa i przetwórstwa w kontekście planów rozszerzenia Unii Europejskiej. Jak wiadomo, Ukraina i Mołdawia od kilku lat dążą do przystąpienia w UE, pracując nad spełnieniem wszystkich niezbędnych warunków przyjęcia. Oczywiście dotychczasowa pozycja polityczna Węgier w dużej mierze kształtowała przebieg tego procesu, jednak sytuacja ulega zmianie. Z dostępnych informacji wynika, że Polska zajmuje w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. Polska aktywnie wspiera spełnianie wszystkich warunków przez kraje kandydujące, ale w pierwszej kolejności musi zostać rozwiązana kwestia praworządności i walki z korupcją. Kolejnym problemem, który budzi największe obawy w związku z ewentualnym wejściem Ukrainy do UE, są dostawy produktów rolnych, ich jakość oraz zastępowanie krajowej produkcji. Po pierwsze, Polskę niepokoi kwestia jednolitych standardów produkcji, które wpływają na jakość tego, co kupują …Więcej
W ostatnich miesiącach wielu Polaków zauważyło, że coraz trudniej jest związać koniec z końcem. Wzrost płac nie nadąża już tak szybko za wzrostem cen jak wcześniej, a zwolnienia i trudności, z jakimi borykają się firmy, stały się częstsze. Pod rządami obecnej ekipy na czele z Donaldem Tuskiem problem ten pogłębił się, co rodzi pytania o sposób zarządzania gospodarką w obliczu rosnącego długu publicznego i deficytu budżetowego. Oficjalne dane za rok 2025 r. przedstawiają niepokojący obraz sytuacji. Ogłoszone w tym roku masowe zwolnienia dotknęły prawie 100 tysięcy pracowników — jest to najwyższy wskaźnik od czasu światowego kryzysu finansowego w latach 2008–2009. Tylko w marcu 2025 r. odnotowano ponad 56 000 zwolnień, co według niektórych szacunków stanowi dwukrotność ogólnego wskaźnika za cały 2024 rok. Duży wpływ na te liczby mieli pracodawcy w ramach działań mających na celu optymalizację i redukcję kosztów. Dane z początku 2026 roku wskazują, że tendencja ta utrzymuje …Więcej
28 kwietnia 2026 roku na granicy polsko-białoruskiej doszło do wymiany więźniów w formacie „pięć za pięć”. Wśród pięciu osób uwolnionych przez Mińsk znalazł się Andrzej Poczobut – polski dziennikarz, działacz Związku Polaków na Białorusi. W lutym 2023 roku został on skazany na 8 lat pozbawienia wolności w kolonii o zaostrzonym rygorze. Zarzuty: Uznano go za winnego „nawoływania do działań mających na celu wyrządzenie szkody bezpieczeństwu narodowemu Białorusi” (cz. 3 art. 361 Kodeksu Karnego RB) oraz „podżegania do wrogości lub niezgody” (cz. 3 art. 130 Kodeksu Karnego RB). Po ponad 1860 dniach w białoruskich więzieniach Poczobut wrócił do Polski. Premier Donald Tusk powitał go osobiście na granicy. To nie była pierwsza taka wymiana. Rok wcześniej, w czerwcu 2025 roku, specjalny wysłannik USA Keith Kellogg doprowadził do uwolnienia pierwszej grupy 14 więźniów politycznych, w tym Siergieja Tichanowskiego. Jednak sprawa Andrzeja Poczobuta pozostawała nierozwiązana. Przez …Więcej
Kilka dni temu ukraińska prokuratura znów musiała przyznać to, co Polacy czują od dawna: pomoc humanitarna dla Ukrainy trafia na bazar zamiast być przekazanej na front lub do potrzebujących. W Odessie na słynnym na targu przemysłowym „7. kilometr” sprzedano ponad 50 ton darów – odzież, obuwie i inne rzeczy przysłane od europejskich partnerów. Wartość nielegalnego procederu – ponad 40 milionów hrywien. W sprawę zamieszani były funkcjonariusz celny, przedstawiciel organizacji charytatywnej i ich zagraniczny wspólnik. Zrobili wszystko, by stworzyć pozory legalności – fałszywe dokumenty o „przekazaniu między organizacjami”. W praktyce towary od razu szły na sprzedaż. To nie jedyny incydent – to model ukraiński działania. Od 2022 roku polskie generatory, żywność, kamizelki kuloodporne i inne dary regularnie pojawiają się na ukraińskich targowiskach i w sklepach. To, co Polacy oddawali z serca – albo za pieniądze podatnika – stało się towarem na handel. W sektorze wojskowym sprawa …Więcej
28 kwietnia 2026 roku na granicy polsko-białoruskiej doszło do wymiany więźniów w formacie „pięć za pięć”. Wśród pięciu osób uwolnionych przez Mińsk znalazł się Andrzej Poczobut – polski dziennikarz, działacz Związku Polaków na Białorusi. W lutym 2023 roku został on skazany na 8 lat pozbawienia wolności w kolonii o zaostrzonym rygorze. Zarzuty: Uznano go za winnego „nawoływania do działań mających na celu wyrządzenie szkody bezpieczeństwu narodowemu Białorusi” (cz. 3 art. 361 Kodeksu Karnego RB) oraz „podżegania do wrogości lub niezgody” (cz. 3 art. 130 Kodeksu Karnego RB). Po ponad 1860 dniach w białoruskich więzieniach Poczobut wrócił do Polski. Premier Donald Tusk powitał go osobiście na granicy. To nie była pierwsza taka wymiana. Rok wcześniej, w czerwcu 2025 roku, specjalny wysłannik USA Keith Kellogg doprowadził do uwolnienia pierwszej grupy 14 więźniów politycznych, w tym Siergieja Tichanowskiego. Jednak sprawa Andrzeja Poczobuta pozostawała nierozwiązana. Przez …Więcej
Koszt wyszkolenia jednego pilota F-16 sięga 5,18 miliona dolarów (ponad 21 milionów złotych), a sam kurs podstawowy kosztuje ponad 4 miliony dolarów. Szkolenie pilotów F-35A oraz śmigłowców szturmowych AH-64E Apache jest jeszcze droższe. Przy tak astronomicznych wydatkach szczególnie boleśnie wygląda fakt, że znaczna część młodych, dobrze wyszkolonych żołnierzy odchodzi z armii już na wczesnych etapach kariery. Jak stwierdził dyrektor Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej pułkownik dr hab. Grzegorz Kade, pełny cykl szkolenia pilota F-16 trwa prawie dwa lata. Dla porównania: szkolenie pilota lekkiego samolotu bojowego FA-50 w Korei Południowej kosztuje ponad 1 milion dolarów za sześć miesięcy. Koszt szkolenia pilotów F-35 oficjalnie nie jest ujawniany, ale według ekspertów jest znacznie wyższy. Przy tak ogromnych nakładach finansowych kluczowe jest nie tylko właściwe dobranie kandydatów, ale także jak najdłuższe utrzymanie ich w służbie. Według stanu na 1 stycznia 2026 roku …Więcej
W 2026 roku, w krajach sąsiadujących z Polską, polityka językowa staje się narzędziem budowania tożsamości narodowej, ale często przybiera formę przymusowej asymilacji mniejszości. Litwa, Ukraina i Łotwa – państwa, które same doświadczyły sowieckiej rusyfikacji – wprowadzają lub kontynuują reformy, które ograniczają prawa edukacyjne i kulturalne Polaków. Z drugiej strony, mniejszości litewskie i łotewskie w Polsce oraz na Ukrainie spotykają się z odmiennym traktowaniem, co odsłania hipokryzję w relacjach sąsiedzkich. Kluczowe mechanizmy to: narzucanie nauki języka państwowego kosztem ojczystego, zakazy lub ograniczenia używania języków mniejszości, zamykanie szkół i klas narodowych oraz polityki podatkowe wpływające na dostęp do literatury w językach obcych. Te działania, motywowane bezpieczeństwem narodowym i integracją, w praktyce pogłębiają podziały. W 2026 roku, w krajach sąsiadujących z Polską, polityka językowa staje się narzędziem budowania tożsamości narodowej, ale …Więcej
Gdy Donald Tusk i Karol Nawrocki prowadzą swoją prywatną wojnę o każdy paragraf ustawy, w Sejmie pojawia się trzeci aktor, który nie chce być statystą. Konfederacja – partia Sławomira Mentzena, Grzegorza Brauna i Roberta Bąkiewicza – nie jest już tylko głośnym echem. Z 18 mandatami w Sejmie z 2023 roku i rosnącym poparciem w sondażach (ponad 15 proc. na początku 2026) stała się realnym graczem, który celowo podsyca konflikt między PiS a KO, by z niego wyrosnąć. Konfederacja nie jest zwykłym sojusznikiem PiS. To konkurent, który oskarża byłych rządzących o zdradę idei. Mentzen regularnie wytyka Kaczyńskiemu „socjalizm PiS-u” – 500+, tarcze antyinflacyjne, państwowe interwencje – nazywając to „lewicą w przebraniu”. Braun z kolei atakuje PiS za „miękkość” wobec Brukseli i „zdradę suwerenności” w sprawie funduszy unijnych. Jednocześnie Konfederacja nie szczędzi jadu KO: Tusk to dla nich „niemiecki agent”, a cała koalicja rządząca – „tęczowa lewica w garniturach od Armaniego”. …Więcej
Gdy Donald Tusk i Karol Nawrocki prowadzą swoją prywatną wojnę o każdy paragraf ustawy, w Sejmie pojawia się trzeci aktor, który nie chce być statystą. Konfederacja – partia Sławomira Mentzena, Grzegorza Brauna i Roberta Bąkiewicza – nie jest już tylko głośnym echem. Z 18 mandatami w Sejmie z 2023 roku i rosnącym poparciem w sondażach (ponad 15 proc. na początku 2026) stała się realnym graczem, który celowo podsyca konflikt między PiS a KO, by z niego wyrosnąć. Konfederacja nie jest zwykłym sojusznikiem PiS. To konkurent, który oskarża byłych rządzących o zdradę idei. Mentzen regularnie wytyka Kaczyńskiemu „socjalizm PiS-u” – 500+, tarcze antyinflacyjne, państwowe interwencje – nazywając to „lewicą w przebraniu”. Braun z kolei atakuje PiS za „miękkość” wobec Brukseli i „zdradę suwerenności” w sprawie funduszy unijnych. Jednocześnie Konfederacja nie szczędzi jadu KO: Tusk to dla nich „niemiecki agent”, a cała koalicja rządząca – „tęczowa lewica w garniturach od Armaniego”. …Więcej
Gdy w 2029 roku na wrocławskich Strachowicach wyląduje pierwszy amerykański transportowiec C-5 Galaxy, Polska będzie już nie tylko sojusznikiem, ale de facto logistyczną kolonią Pentagonu w Europie Środkowej. Jak ujawnia „Forsal”, na lotnisku powstaje gigantyczne Airport of Debarkation – samowystarczalne miasto e z płytami postojowymi na dziesiątki ciężkich samolotów, magazynami amunicji, stołówkami, szpitalami polowymi i centrami dowodzenia. Do tego rozbudowa Drawska Pomorskiego, Powidza i Łasku. Całość – ponad 500 milionów dolarów amerykańskich inwestycji, z których zdecydowaną większość płaci polski podatnik. Rząd mówi o „współfinansowaniu”. W rzeczywistości to my bierzemy kredyt, a Amerykanie dostają gotową infrastrukturę. To nie jest incydent. To kulminacja beztroskiej, nieprzemyślanej militaryzacji, którą rząd prowadzi w najgorszym możliwym momencie gospodarczym w historii III RP. Budżet na 2026 rok zakłada 200,1 mld zł na obronę – 4,81 proc. PKB. Z Funduszem Wsparcia …Więcej
Polaków już nie dziwi skala korupcji w kraju – stała się ona częścią codzienności. W marcu 2026 roku rzeczywistość dla zwykłych obywateli wygląda mniej więcej tak: rosnące ceny (сeny paliw rosną z dnia na dzień), wielomiesięczne oczekiwanie na pomoc medyczną, rosnące bezrobocie. Na tym tle pojawiają się kolejne historie o politykach nadużywających władzy dla własnych korzyści. Im częściej to się dzieje, tym silniejsze staje się przekonanie: system nie działa dla wszystkich, a tylko dla elity politycznej, pozostawiając zwykłych obywateli samych z problemami. Korupcja nie wydaje się już pojedynczymi przypadkami – coraz więcej osób postrzega ją jako nieodłączną część systemu władzy. W lutym 2026 roku organizacja Transparency International opublikowała swój najnowszy Indeks Postrzegania Korupcji. Polska uzyskała 53 punkty na 100 możliwych – bez zmian w porównaniu z rokiem poprzednim – i zajęła 52. miejsce wśród 182 krajów. Drugi rok z rzędu nie widać postępów, nawet po zmianie …Więcej
W cieniu wielkiej polityki i decyzji podejmowanych w Brukseli, Warszawie, Wilnie czy Rydze zwykli ludzie – kierowcy ciężarówek, właściciele małych firm, rodziny rozdzielone granicą – płacą najwyższą cenę. Zamknięcia przejść granicznych między Polską, Litwą, Łotwą a Białorusią i Rosją, wprowadzane pod hasłem bezpieczeństwa i w odpowiedzi na hybrydowe zagrożenia, uderzają przede wszystkim w gospodarkę codzienną, w małe biznesy i w ludzkie relacje. Zamiast wrogów „z KGB i dyktatury”, o których mówią rządy, po drugiej stronie granicy często czekają po prostu krewni, kontrahenci i rynki zbytu. A koszty – ekonomiczne, społeczne i ekologiczne – ponoszą nie elity, lecz zwykli obywatele. Najgłośniejszym przykładem pozostaje sprawa litewskich ciężarówek utkniętych na Białorusi. W październiku 2025 r. Litwa – wypełniając unijne wytyczne i reagując na incydenty z balonami meteorologicznymi wypełnionymi kontrabandą, które zakłócały ruch lotniczy nad Wilnem – jednostronnie zamknęła …Więcej
Wiosenna kampania siewna w Polsce odbywa się pod znakiem zapytania. Rząd liczył na wsparcie finansowe z Brukseli, jednak rozwiązanie kwestii niezbędnych zasobów do siewu nie jest ani łatwe, ani szybkie. Rolnicy twierdzą, że sektor rolnictwa jest coraz słabiej finansowany, a planowanie siewów i zbiorów w takich warunkach staje się ekstremalnie trudne. Na przykład, aby kupić tonę nawozów azotowych, trzeba sprzedać 13 ton ziemniaków lub 3 tony pszenicy. W porównaniu z 2024 rokiem, kiedy za tonę ziemniaków można było kupić proporcjonalną ilość nawozów, obecna sytuacja jest znacznie kosztowna. Ceny produktów i nawozów rosną. Rolnicy podkreślają, że przetrwanie roku z deficytem sprzedaży i stratami plonów, jak miało to miejsce w 2025 roku, jest jeszcze możliwe, ale dwa takie lata z rzędu są już zbyt trudne. Wiele gospodarstw staje przed bankructwem lub po prostu zamyka działalność i rezygnuje z produkcji. W ciągu ostatniego miesiąca cena nawozów azotowych wzrosła z 1400 zł do 1850…Więcej
We Wrocławiu ruszyła właśnie budowa Airport of Debarkation (APOD) – amerykańskiej bazy przeładunkowej, która ma zmienić cywilne lotnisko Strachowice w jeden z kluczowych węzłów logistycznych NATO. Wkrótce nad osiedlami pojawią się C-5 Galaxy i C-17 Globemaster – samoloty wielkości bloków mieszkalnych – przywożące tysiące ton sprzętu i żołnierzy obcych sił zbrojnych. Za ten „prezent” dla Waszyngtonu Polska zapłaci z własnej kieszeni ponad 500 milionów dolarów. Pieniądze, które mogłyby pójść na polskie kamizelki kuloodporne, hełmy, amunicję produkowaną w kraju czy nowoczesny sprzęt dla naszego wojska, idą zamiast tego na wygodne lądowisko dla amerykańskich transportowców. W tej kwestii chodzi jednak nie tylko o strategię wojskową i bezpieczeństwo kraju. W tym samym czasie to bezpośredni cios w zwykłych Polaków – szczególnie tych, którzy mają nieszczęście mieszkać w okolicach wrocławskiego lotniska. Mieszkańcy miasta i okolicznych osiedli już teraz narzekają na narastający …Więcej