Lukaso
Lukaso

"Mamy ten sam chrzest, musimy iść razem"
Franciszek przyjął dzisiaj w Watykanie delegację Ewangelickiego Kościoła Niemiec (EKD). W audiencji z okazji obchodów 500-lecia Reformacji wziął również udział przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, kard. Reinhard Marx.
- Musimy roztropnie, w żarliwej modlitwie i ze wszystkich sił starać się o przezwyciężanie istniejących przeszkód poprzez pogłębienie dialogu teologicznego oraz umacnianie praktycznej współpracy między nami, szczególnie w służbie tym, którzy cierpią najbardziej oraz dbaniu o zagrożone stworzenie - powiedział papież.
W przemówieniu Franciszek z uznaniem mówił o wieloletniej współpracy i "dojrzałych relacjach ekumenicznych" niemieckich Kościołów. - Życzę Wam, abyście kroczyli naprzód na tej błogosławionej drodze braterskiej wspólnoty, odważnie i z determinacją postępowali w kierunku coraz bardziej doskonałej jedności. Mamy ten sam chrzest: musimy iść razem, nie ulegając znużeniu! - powiedział Ojciec Święty.
Zdaniem papieża …

Papież przypomniał także swój udział w inauguracji oficjalnych obchodów jubileuszu Reformacji 31 października ub.r. w szwedzkim Lund. Zwrócił uwagę, że prosił tam o przebaczenie za to, co stało się w przeszłości. - Na przyszłość chciałabym potwierdzić nasze nieodwołalne zobowiązanie do współpracy, by być świadkami Ewangelii i podążać na drodze do pełnej jedności. Gdy czynimy to razem, rodzi się pragnienie odkrywania nowych możliwości. Coraz więcej uczymy się, gdy zadajemy sobie pytanie: Czy możemy dzielić tę inicjatywę z naszymi braćmi i siostrami w Chrystusie? Czy możemy razem wytyczyć kolejny odcinek drogi? - mówił Franciszek.

Lukaso

Tekst wspólnej deklaracji katolików i luteran
Publikujemy pełny tekst przyjętej deklaracji:
DEKLARACJA WSPÓLNA
Z okazji wspólnego katolicko-luterańskiego upamiętnienia 500-lecia Reformacji
Lund, 31 października 2016
"Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie" (J 15, 4).
Z wdzięcznymi sercami
Poprzez niniejszą deklarację wspólną wyrażamy radosną wdzięczność Bogu za tę chwilę wspólnej modlitwy w katedrze w Lund, rozpoczynając rok upamiętniający pięćsetną rocznicę Reformacji. Pięćdziesiąt lat trwałego i owocnego dialogu ekumenicznego między katolikami a luteranami pomogło nam przezwyciężyć wiele różnic i pogłębiło nasze wzajemne zrozumienie i zaufanie. Jednocześnie zbliżyliśmy się do siebie poprzez wspólną służbą naszym bliźnim - często w sytuacji cierpienia i prześladowania. Poprzez dialog i wspólne świadectwo nie jesteśmy już obcymi. Przeciwnie …

deon.pl

Chociaż przeszłości nie można zmienić, to można przemienić to, co jest pamiętane i jak jest pamiętane. Modlimy się o uzdrowienie naszych ran i naszej pamięci, zaciemniających nasze wzajemne postrzeganie siebie. Bezwzględnie odrzucamy wszelką nienawiść i przemoc, minioną i obecną, zwłaszcza stosowaną w imię religii. Słyszymy dziś Boży nakaz odłożenia na bok wszelkich konfliktów. Uznajemy, że jesteśmy wyzwoleni przez łaskę, aby przejść do komunii, do której nieustannie wzywa nas Bóg.

Lukaso

Polacy wbrew pozorom mało wiedzą o szczepieniach
Mimo nasilenia się tzw. ruchów antyszczepionkowych, nadal w Polsce szczepionych jest ponad 95 proc. dzieci do 2. roku życia - powiedział podczas warsztatów dziennikarskich w Warszawie dyr. NIZP-PZH prof. Mirosław J. Wysocki.
Eksperci podczas spotkania zapewniali, że tak duży odsetek zaszczepionych dzieci zapewnia pełną ochronę przed zakażeniami, przeciwko którymi stosowane są obowiązkowe szczepienia, jak odra, różyczka i świnka.
Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) wynika, że stopniowo, ale niepokojąco stale zwiększa się liczba rodziców uchylających się od poddania swych dzieci obowiązkowym szczepieniom. W latach 2006-2010 odnotowywano jedynie około 4 tys. takich przypadków rocznie. W 2012 r. było już ich ponad 5 tys., w 2013 r. - ponad 7 tys., w 2014 r. - ponad 12 tys., a w 2015 - około 16 tys.
W 2016 r. liczba niezaszczepionych dzieci po raz pierwszy wzrosła do 23,1 tys. Nadal jednak …

Jak zauważył, jest również taka grupa rodziców, która nadal szczepi swe dzieci, ale nie jest już w pełni przekonana do szczepień. Jego zdaniem to najważniejsza grupa osób, ponieważ do niektórych z nich może dotrzeć głośna, ale nieprawdziwa argumentacja ruchów antyszczepionkowych. "Fakty dotyczące szczepień są niepodważalne, jednak w kwestii szczepień, poza wiedzą, istotną rolę odgrywają emocje i to one mogą zaważyć na tym, czy rodzice poddadzą dziecko szczepieniom" - podkreślił socjolog z UW.

Lukaso

Iść na peryferie, gdzie inni nie docierają
Dobrej nowiny nie można przekazywać ze smutną twarzą. Radość nie jest "dodatkowym" elementem dekoracyjnym, jest jasnym wskaźnikiem łaski - powiedział papież Franciszek w przemówieniu do jezuitów w czasie 36. Kongregacji Generalnej.
Drodzy bracia i przyjaciele w Panu,
podczas gdy modliłem się, myśląc o tym, co chciałbym wam powiedzieć, ze szczególnym wzruszeniem przypomniałem sobie słowa, jakie wypowiedział do nas błogosławiony Paweł VI na początku naszej Kongregacji Generalnej XXXII: "Tak, tak, bracia i synowie. Naprzód, in nomine Domini. Podążajmy razem, wolni, posłuszni, zjednoczeni w miłości Chrystusa, na większą chwałę Boga"1.
Również święty Jan Paweł II i Benedykt XVI zachęcili nas, byśmy "podążali w sposób godny powołania, do jakiego zostaliśmy wezwani (Ef 4, 1)"2, i abyśmy "nadal pełnili tę misję, w pełni dochowując wierności [naszemu] pierwotnemu charyzmatowi, w sytuacji kościelnej i społecznej, jaka panuje na początku tego tysiąclecia …

Ignacy pisał do Borgiasza w związku z krytyką ze strony jezuitów nazywanych "anielskimi" (Oviedo i Onfroy), ponieważ mówili, że Towarzystwo nie jest dobrze założone i że należałoby je bardziej założyć w duchu: duch, jakimi nimi kierował - mówił Ignacy - "nie bierze pod uwagę stanu rzeczy w Towarzystwie, które są in fieri, z wyjątkiem tego, co jest konieczne (i) istotne"6. Bardzo mi się podoba ten sposób Ignacego patrzenia na rzeczy, które się stają, powstają, z wyjątkiem tego, co istotne. To bowiem wyzwala Towarzystwa od wszystkich form paraliżu i uwalnia od tylu zachcianek.

Lukaso

Papież: Należy uznać to, co było pozytywne w reformie Marcina Lutra
Papież Franciszek powiedział, że należy uznać to, co było pozytywne w reformie Marcina Lutra. Mówił o tym w piątek podczas audiencji dla uczestników międzynarodowego sympozjum "Luter 500 lat później", zorganizowanego z inicjatywy Watykanu.
W roku obchodów 500-lecia Reformacji Franciszek zwracając się do osób przybyłych na konferencję Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych oświadczył: "Uważne i skrupulatne badania, wolne od uprzedzeń i ideologicznych polemik, pozwala Kościołom prowadzącym dzisiaj dialog, rozpoznać i przyjąć to, co było pozytywne i słuszne w reformie i zdystansować się od błędów, przesady i niepowodzeń".
Należy przy tym, jak dodał, uznać "błędy, które doprowadziły do podziału".
Papież wyraził przekonanie, że pogłębione studia nad postacią Lutra i jego krytyki pod adresem Kościoła "przyczyniają się z całą pewnością do przezwyciężenia klimatu wzajemnej nieufności i rywalizacji, które zbyt długo charakteryzowały …

Papież przyznał, iż "wszyscy jesteśmy świadomi tego, że przeszłości nie można zmienić". "A jednak dzisiaj po 50 latach dialogu ekumenicznego między katolikami i protestantami można dokonać oczyszczenia pamięci, które nie polega na przeprowadzeniu niewykonalnej korekty tego, co wydarzyło się 500 lat temu, lecz na przedstawieniu tej historii w inny sposób, już bez śladu urazy za doznane rany, wypaczającej spojrzenie jednych na drugich".

Lukaso

10 mitów o szczepionkach
Mit 1. Lepsza higiena i infrastruktura sanitarna powodują zanik chorób - szczepionki nie są konieczne.
Fakt 1. Choroby przeciwko którym możemy szczepić, powrócą, jeżeli zatrzymamy programy szczepień.
Podczas kiedy lepsza higiena, mycie rąk i czysta woda mogą zabezpieczać ludzi przed takimi chorobami, jak grypa czy cholera, większość jednak wirusów rozprzestrzenia się bez względu na to, jak czyści jesteśmy. Jeżeli ludzie nie będą się szczepić, to tzw. stare choroby szybko pojawią się ponownie, jak np. odra.
Mit 2. Większość ludzi, którzy nabawiają się chorób przeciwko którym są szczepionki, była na nie szczepiona.
Fakt 2. Większość ludzi, którzy cierpią z powodu chorób przeciwko którym mamy szczepionki, nie była na nie szczepiona.
Ze względu na złożoność ludzkiego systemu odpornościowego, żadna szczepionka nie zapewnia 100% ochrony, jakkolwiek ten uporczywy mit opiera się także na tym, że prawdziwy status szczepienia nie zawsze jest prawidłowo rejestrowany oraz …

Mit 5. Ponieważ choroby przeciwko którym się szczepi są już prawie nieobecne w Europie Zachodniej, nie ma zatem powodów utrzymywania szczepień.
Fakt 5. Choroby przeciwko którym się szczepi wciąż istnieją w Europie. Jako że odsetek zaszczepionych w wielu krajach zachodniej Europy spadł poniżej 95%, choroby te mogą szybko powrócić tam, gdzie dotąd miały znikomy zasięg.
Od 2005 r. epidemie odry wybuchały w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Niemczech, Włoszech, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. W 2009 r. ponad 82% przypadków odry pochodzi z Europy Zachodniej.

Lukaso

Luteranie: nowe drogi we wzajemnych relacjach
Udział Papieża w protestanckich obchodach 500-lecia reformacji w Lund otworzył nowe drogi na polu wzajemnych relacji – uważa przewodniczący Światowej Federacji Luterańskiej biskup Munib Younan.
Podkreśla on, że katolicy na całym świecie biorą przykład z Franciszka i zacieśniają współpracę z protestantami.
Jego zdaniem największym przełomem we wzajemnych relacjach jest podjęcie dyskusji nad interkomunią, czyli wzajemnym dopuszczaniem do komunii. Kościół zawsze nauczał, że jest to niemożliwe, ponieważ luteranie nie podzielają katolickiej wiary w Eucharystię, a ich pastorzy nie są kapłanami, więc sprawowana przez nich liturgia nie jest sakramentem. Luterański biskup Younan jednak uważa, że za 10, a najdalej za 15 lat uda się dojść do porozumienia w tej sprawie.
„Przed spotkaniem w Lund nie można było w ogóle rozmawiać o interkomunii. Teraz jest inaczej. W Malmö na konferencji prasowej kard. Kurt Koch powiedział, że trzeba to uznać za kwestię, …

Są to trzy kwestie, w których nie ma zgody. Jednak dziś ekumenizm nie zależy już wyłącznie od dialogu teologicznego, ale także od wzajemnego zaufania i przyjaźni. I właśnie dzięki temu zaufaniu i przyjaźni, dzięki otwarciu i sile, która płynie ze spotkania w Lund, wierzę, że za 10, a maksymalnie za 15 lat dojdziemy do porozumienia w tej sprawie. W ciągu 10 lat nasza wspólna komisja mieszana wypracuje porozumienie, stwierdzające, że nasze dwa

Lukaso

Franciszek na Wielki Post: odkryjmy dar Słowa Bożego i drugiego człowieka
Do odkrycia na nowo daru Słowa Bożego, by zostać oczyszczonymi z grzechu i służyć Chrystusowi obecnemu w braciach potrzebujących zachęcił papież Franciszek w swoim orędziu na Wielki Post. Jego hasło brzmi: "Słowo jest darem. Druga osoba jest darem".
Oto treść tego dokumentu w tłumaczeniu na język polski:
ORĘDZIE NA WIELKI POST 2017
Słowo jest darem. Druga osoba jest darem
Drodzy Bracia i Siostry!
Wielki Post to nowy początek, to droga prowadząca do bezpiecznego celu: Paschy Zmartwychwstania, zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią. Okres ten zawsze kieruje ku nam stanowczą zachętę do nawrócenia: chrześcijanin jest wezwany, by powrócił do Boga "całym swym sercem" (Jl 2,12), aby nie zadowalał się życiem przeciętnym, ale wzrastał w przyjaźni z Panem. Jezus jest wiernym przyjacielem, który nas nigdy nie opuszcza, bo nawet kiedy grzeszymy, czeka cierpliwie na nasz powrót do Niego, a wraz z tym oczekiwaniem, ukazuje swoje …

Przypowieść rozpoczyna się od przedstawienia dwóch głównych bohaterów, ale to człowiek ubogi jest opisany bardziej szczegółowo: jest on w stanie rozpaczliwym i nie ma siły, aby się podnieść, leży u bramy bogacza i je okruszyny, które spadają z jego stołu, całe jego ciało jest pokryte ranami a psy przychodzą je lizać (por. ww. 20-21). Obraz jest więc ponury, a człowiek jest powalony na obie łopatki i poniżony.
Scena okazuje się jeszcze bardziej dramatyczna, jeśli weźmiemy pod uwagę, że ubogi nazywa się Łazarz: jest to imię pełne obietnic, które dosłownie oznacza "Bóg pomaga". Zatem nie jest to osoba anonimowa, ma wyraźnie określone rysy i ukazuje się jako człowiek, z którym należy łączyć jakąś historię osobistą. Chociaż dla bogacza jest on jakby niewidoczny, dla nas staje się znany i niemal bliski, staje się obliczem; a jako takie - darem, bezcennym bogactwem, istotą chcianą, kochaną, zapamiętaną przez Boga, nawet jeżeli jej konkretna kondycja jest sytuacją odrzucenia przez ludzi (por. Homilia na Mszy św., 8 stycznia 2016).

Lukaso

Tekst wspólnej deklaracji katolików i luteran
Publikujemy pełny tekst przyjętej deklaracji:
DEKLARACJA WSPÓLNA
Z okazji wspólnego katolicko-luterańskiego upamiętnienia 500-lecia Reformacji
Lund, 31 października 2016
"Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie" (J 15, 4).
Z wdzięcznymi sercami
Poprzez niniejszą deklarację wspólną wyrażamy radosną wdzięczność Bogu za tę chwilę wspólnej modlitwy w katedrze w Lund, rozpoczynając rok upamiętniający pięćsetną rocznicę Reformacji. Pięćdziesiąt lat trwałego i owocnego dialogu ekumenicznego między katolikami a luteranami pomogło nam przezwyciężyć wiele różnic i pogłębiło nasze wzajemne zrozumienie i zaufanie. Jednocześnie zbliżyliśmy się do siebie poprzez wspólną służbą naszym bliźnim - często w sytuacji cierpienia i prześladowania. Poprzez dialog i wspólne świadectwo nie jesteśmy już obcymi. Przeciwnie …

deon.pl

Przejście od konfliktu do komunii
Chociaż jesteśmy głęboko wdzięczni za dary duchowe i teologiczne otrzymane za pośrednictwem Reformacji, to wyznajemy także i opłakujemy przed Chrystusem to, że luteranie i katolicy zranili widzialną jedność Kościoła. Różnicom teologicznym towarzyszyły uprzedzenia i konflikty, a religia była traktowana instrumentalnie do celów politycznych. Nasza wspólna wiara w Jezusa Chrystusa i nasz chrzest wymagają od nas codziennego nawrócenia, poprzez które możemy odrzucić historyczne spory i konflikty, utrudniające posługę pojednania.

Lukaso

Iść na peryferie, gdzie inni nie docierają
Dobrej nowiny nie można przekazywać ze smutną twarzą. Radość nie jest "dodatkowym" elementem dekoracyjnym, jest jasnym wskaźnikiem łaski - powiedział papież Franciszek w przemówieniu do jezuitów w czasie 36. Kongregacji Generalnej.
Drodzy bracia i przyjaciele w Panu,
podczas gdy modliłem się, myśląc o tym, co chciałbym wam powiedzieć, ze szczególnym wzruszeniem przypomniałem sobie słowa, jakie wypowiedział do nas błogosławiony Paweł VI na początku naszej Kongregacji Generalnej XXXII: "Tak, tak, bracia i synowie. Naprzód, in nomine Domini. Podążajmy razem, wolni, posłuszni, zjednoczeni w miłości Chrystusa, na większą chwałę Boga"1.
Również święty Jan Paweł II i Benedykt XVI zachęcili nas, byśmy "podążali w sposób godny powołania, do jakiego zostaliśmy wezwani (Ef 4, 1)"2, i abyśmy "nadal pełnili tę misję, w pełni dochowując wierności [naszemu] pierwotnemu charyzmatowi, w sytuacji kościelnej i społecznej, jaka panuje na początku tego tysiąclecia …

Iść razem - wolni i posłuszni - udając się na peryferie, gdzie inni nie docierają, "pod spojrzeniem Jezusa i wpatrując się w horyzont, którym jest chwała Boga zawsze większego, nieustannie nas zaskakującego"4. Jezuita wezwany jest, aby "wędrować z miejsca na miejsce - jak mówił Ignacy - i przebywać w różnych stronach świata, gdzie będzie można bardziej służyć Bogu i pomagać duszom" (Konst., 304). To znaczy, że "dla Towarzystwa cały świat powinien być jego domem" - tak mówił Nadal5

Lukaso

Kard. Dziwisz: zapraszamy dziś Jezusa do wszystkiego
"Pragniemy zaprosić Jezusa do naszych serc i rodzin, do naszych wspólnot i środowisk. Pragniemy zaprosić Go do tego wszystkiego, co Polskę stanowi" - powiedział we wprowadzeniu do Mszy św. metropolita krakowski w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Metropolita krakowski zaznaczył na wstępie, że dobiega końca Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski, podczas których wyjątkowym wydarzeniem były Światowe Dni Młodzieży połączone z wizytą papieża Franciszka. "Czym się odpłacimy Bogu za ogrom tych i wielu innych łask? Co w nas i wokół nas pozostanie jako trwały ślad i dojrzały owoc tych duchowych doświadczeń?" - zapytał.
Hierarcha podkreślił, że Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana jest wyrazem osobistej i zbiorowej wdzięczności za Jego niezmienną wierność i miłosierną miłość Jego serca. "Nie lękajmy się takiego aktu. Jezus Chrystus niczego nam nie zabiera, a wszystko daje. …

Hierarcha podkreślił, że Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana jest wyrazem osobistej i zbiorowej wdzięczności za Jego niezmienną wierność i miłosierną miłość Jego serca. "Nie lękajmy się takiego aktu. Jezus Chrystus niczego nam nie zabiera, a wszystko daje. Jego panowanie nikomu nie zagraża, bo wyraża się przez miłość, która została ukrzyżowana" - powiedział.

Lukaso

Bp Andrzej Czaja: zawierzmy Chrystusowi Ojczyznę
"Nie jest naszym zadaniem ogłaszać Chrystusa Królem, lecz uznać Jego panowanie i poddać się Jego Prawu, zawierzyć Mu naszą Ojczyznę i cały Naród, nas samych i nasze rodziny" - powiedział bp Andrzej Czaja podczas Mszy św. w uroczystość Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana, która odbywa się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Hierarcha podkreślił, że przyjęcie Aktu zobowiązuje, aby owocem podwójnego jubileuszu: Miłosierdzia i 1050-lecia chrztu Polski nie był jedynie zapis w kronikach. - Trzeba podjąć dzieło przemiany i uporządkowania życia po Bożemu, na miarę Jezusa i Jego Ewangelii - wskazywał przewodniczący Zespołu KEP do spraw Ruchów Intronizacyjnych.
Na początku homilii bp Andrzej Czaja przypomniał, że wierni przybyli do łagiewnickiego sanktuarium, by przyjąć Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, gdyż powinien królować w naszym życiu Ten, o którym św. Paweł mówił, że "jest obrazem Boga niewidzialnego …

Na początku homilii bp Andrzej Czaja przypomniał, że wierni przybyli do łagiewnickiego sanktuarium, by przyjąć Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, gdyż powinien królować w naszym życiu Ten, o którym św. Paweł mówił, że "jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia", który "jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie", "w którym mamy odkupienie - odpuszczenie grzechów", który "jest Głową Ciała - Kościoła" i "pierworodnym spośród umarłych".
Wyjaśnił, że Bóg wywyższył swego Syna na krzyżu dla naszego zbawienia i po zmartwychwstaniu posadził Go "na prawicę swoją jako Władcę i Zbawiciela".
- Dlatego nie jest naszym zadaniem ogłaszać Chrystusa Królem, lecz uznać Jego panowanie i poddać się Jego Prawu, Jego woli i zbawczej władzy, zawierzyć i poświęcić Mu naszą Ojczyznę i cały Naród, nas samych i nasze rodziny - podkreślił przewodniczący Zespołu KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych.

Lukaso

Kard. Schönborn o lojalności wobec papieża
Lojalność wobec papieża, "bez względu na to, jakie jest jego imię", jest normalną postawą katolicką - powiedział kard. Schönborn.
Na pojawiające się ostatnio "zbędne" deklaracje solidarności z Franciszkiem w związku z głosami krytyki wobec papieża, jest "prosta odpowiedź on jest papieżem". Podkreślił to przewodniczący Konferencji Biskupów Austriackich, kard. Christoph Schönborn na konferencji prasowej w Wiedniu po zakończeniu obrad wiosennego zebrania episkopatu tego kraju.
- Papież nie jest nieomylny we wszystkich sprawach, także gdy chodzi o nominacje biskupów i ma prawo mieć odmienne zdanie w niektórych sprawach. Ale Piotrowi i jego następcom, mimo iż nie są nieomylni, Jezus obiecał klucze do Królestwa Niebieskiego. Tym samym krytyka papieża musi być pełna respektu, wyważona i prowadzona zgodnie z tradycją kościelną w postawie szacunku" - stwierdził arcybiskup Wiednia.
Pytany o komentarz do wypowiedzi papieża, udzielonej niemieckiemu tygodnikowi …

Pytany o komentarz do wypowiedzi papieża, udzielonej niemieckiemu tygodnikowi "Die Zeit" w sprawie możliwości świeceń kapłańskich dla żonatych, sprawdzonych mężczyzn - viri probati - przewodniczący Konferencji Biskupów Austriackich zwrócił uwagę, że Franciszek mówił tu o regionach odczuwających dramatyczny brak księży. Zdaniem kard. Schönborna papież nie miał tu na myśli takich krajów, jak np. Austria. Jednak temat “otwarcie sformułowany" przez Ojca Świętego powinien być w dalszym ciągu dyskutowany i równie otwarcie należałoby mówić o wszystkich "za i przeciw" ewentualnych zmian w warunkach święceń. Może się przy tym okazać, że "w pewnych punktach zyska na wiarygodności utrzymanie dotychczasowej tradycji". Określenie "viri probati" oznacza zarówno nieżonatych mężczyzn jak i żonatych, którzy angażują się w posługę Kościołowi, szczególnie na terenach misjach, gdzie nie ma kapłanów.