Jan Kanty Lipski
Jan Kanty Lipski

Leon XIV nie jest papieżem: apostazja przed wyborem.

Uczestnictwo o. Roberta Prevosta - augustianina w publicznym kulcie Pachamamy w roku 1995, o którym pisaliśmy tutaj, jest równoznaczne z aktem apostazji - odstąpieniem od wiary katolickiej (kan. 751) - i jako takie karane ekskomuniką latae sententiae - tj. na mocy samego prawa:
[...]
Czytaj dalej pod: Leon XIV nie jest papieżem: apostazja przed …
Wybór Leona XIV nieważny: herezja formalna przed …

31K
Kamil . S

Głupcy już nie kończą papiestwa na Piusie X , tylko na współpracowniku Św Jana Pawła II i Jego następcy , posoborowcu , Benedykcie XVI . 😂

IS 2201

Papiestwo się kończy na Benedykcie XVI.

Jan Kanty Lipski

Vat. II lub po co rozregulowywać system?

O. Congar OP miał rację. Vat. II rozbił katolicki "system". Faktycznie "podziemne elementy wypłynęły na powierzchnię". Jeśli przez "podziemne" rozumiemy "demoniczne" to faktycznie nic dodać nic ująć.
[...]
Czytaj dalej pod: Vat. II lub po co rozregulowywać system? - …

450
Jan Kanty Lipski

Novus Ordo Watch: Robert Prevost uczestniczący w kulcie Pachamamy

Wypłynęły zdjęcia przedstawiające ROBERTA PREVOSTA (LEONA XIV) uczestniczącego w rytuale kultu PACHAMAMA w Brazylii w 1995 roku.
[...]
Novus Ordo Watch: Robert Prevost uczestniczący w …

1719
JezusMaryja1

LEWACKI "papiez" na watykanie...

Jan Kanty Lipski

Pierwsze zasady myślenia i akta Epsteina

[...]
Uczestnicy panelu na temat akt Epsteina argumentowali, że niejednokrotnie człowiek ponad wszelką miarę wybitny, który tak wiele w swojej dziedzinie osiągnął, na jakimś etapie swojego życia stwierdza, że pospolita moralność go już nie obowiązuje i idąc przykładem nietzscheańskiego nadczłowieka pozwala sobie na wszystko.
Argument ten wychodzi z dwóch przesłanek:
1. Żyjemy w merytokracji.
2. Tacy ludzie jak Epstein, Bill Gates, Bill Clinton etc. faktycznie coś sami swoim sumptem osiągneli, nie będąc jedynie figurantami.
[...]
Czytaj dalej pod: Pierwsze zasady myślenia i akta Epsteina - …

856
Jan Kanty Lipski

Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater Populi Fidelis (11 z 15).

Matka Boska jest, jak już zauważył, św. Ireneusz z Lyonu "przyczyną naszego zbawienia" (causa nostrae salutis).
A jak rozumieć przyczynę (causa)?
Od czasów nowożytności pojęcie przyczyny zawężono do przyczyny sprawczej (causa efficiens), rozumiejąc przez to czynnik powodujący ruch, zmianę lub powstanie bytu.
Dobrym przykładem zobrazowania tego rodzaju przyczynowości jest tzw. wahadło Newtona.
[...]
Czytaj dalej pod: Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater …

308
Jan Kanty Lipski

Czy Sobór Trydencki faktycznie chciał znieść nierozerwalność małżeństwa?

Piszący te słowa, co prawda nazwisko o. Pieta Fransena SJ w kontekście teologii moralnej słyszał, po raz pierwszy jednak dowiaduje się tezie jezuity, jakoby, zdaniem Ratzingera,
Kanon 7 Trydencki nie miał na celu zdefiniowania nierozerwalności małżeństwa jako prawdy wiary obowiązującej we wszystkich czasach i miejscach.
Twierdzenie to jest zaskakujące, gdyż właśnie to Sobór Trydencki (1545-62) w swoim 7 Kanonie o małżeństwie uczynił. Brzmi on bowiem:
[...]
Czytaj dalej pod: Czy Sobór Trydencki faktycznie chciał znieść …

1475
Andrzej Bogusław Ryfa

Na szczęście nas Katolików, obowiązuje to,
co ogłoszono w oficjalnym dokumencie,
a nie to, co tam gadano i dywagowano . . .

Jan Kanty Lipski

Oj Schneider, Schneider lub o lawiranctwie. (1 z 2) Kwestia intencji.

[...]
Biskup Schneider od lat lawiruje starając zapewnić sobie dobre stosunki z Rzymem oraz przychylność tradycjonalistów i FSSPX. Popada tym samym coraz bardziej w sprzeczności i w śmieszność, czego kulminację stanowi jego ostatnia wypowiedź.
Akt schizmatycki tak, ale bez intencji schizmy.
[...]
Czytaj całość pod: Oj Schneider, Schneider lub o lawiranctwie - …
A tutaj część 2: Oj, Schneider, Schneider lub o lawiranctwie. (2 …

26677
Andrzej Bogusław Ryfa

Wola Boża i Duch Święty nie mogą!!! - być w sobie SPRZECZNE!!!
Więc mogą działać tylko,
albo przed SW2, albo po SW2!
Bo sprzeczności nie mogą być Prawdą!
Taka mała logiczna wprawka dla . . .

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Papieże są wszyscy ważnie wybrani zgodnie z Wolą Bożą, ale
tylko do Benedykta. A jak się komuś coś nie podoba to niech się tu nie pcha.

Jan Kanty Lipski

Guéranger, Historia postu (8 z 8). Powściągliwość seksualna i post na Wschodzie.

Opat Gueranger w dosyć zawoalowany sposób pisze o obowiązku powściągliwości seksualnej podczas postu. [...]
Bez zakazu pożycia małżeńskiego podczas postu trudno zrozumieć, obowiązujący do dzisiaj zakaz lub przynajmniej zwyczaj, niezawierania małżeństw podczas Wielkiego Postu i Adwentu, które są "czasami zakazanymi". Trudno przecież oczekiwać o nowożeńców, by czekali z dopełnieniem małżeństwa w danym czasie liturgicznym.

[...]
Czytaj dalej pod: Guéranger, Historia postu (8 z 8). …

2506
Jan Kanty Lipski

Tak, ostre granice są jak najbardziej wymagane.

Andrzej Bogusław Ryfa

Byłoby super taką totalną granicę ustalić:
do tąd - Zbawienie ; od tąd - potępinie!!!
i już wszystkie problemy znikają,
bo granicę każdy widzi . . .
Gdyby to było takie proste . . .

Jan Kanty Lipski

Abp. Vigano: Opozycja Jego Królewskiej Mości

Poniżej przedstawiamy opinię abp. Vigano na temat poglądów konserwatywnych hierarchów, które sami omówiliśmy już tutaj.
Naszym zdaniem FSSPX biskupów święcić może, chociaż nie musi, gdyż niczego to w ich statusie kanonicznym nie zmieni.
1. FSSPX nadal pozostanie kanonicznie nieregularna.
2. Święcenia biskupów nie spowodują automatycznie ekskomuniki wyświęcających i wyświęconych, gdyż od śmierci Benedykta XVI nie mamy żadnego papieża.
3. Tam, gdzie brak papieża możliwość schizmy nie zachodzi.
Do uczęszczania do FSSPX nie zachęcamy, bo to niestety nie jest żadne bezpieczne miejsce. Ani moralnie, ani dogmatycznie, ani duchowo.

[...]
Czytaj dalej pod: Abp. Vigano: Sprzeciw Jego Królewskiej Mości - …

299
Jan Kanty Lipski

Guéranger, Historia postu (7 z). Post i rozejm Boży.

Nikogo, kto faktycznie po starokatolicku pości (jeden bezmięsny, a najlepiej również beznabiałowy posiłek dziennie po 15.00), zakaz polowania lub prowadzenia wojny w okresie Wielkiego Postu nie dziwi.
Człowiek naprawdę nie ma siły się ruszać, a co dopiero uprawiać tak intensywny sport jak polowanie lub prowadzić działania wojenne.
[...]
Autor nigdy nie słyszał naprawdę dobrego argumentu za postem. A sam podałby następujący:
"Jeśli będziesz faktycznie pościł przez 40 dni (bez mięsa, najlepiej bez nabiału) osiągniesz inny stan świadomości umożliwiający odkrycie nowych tajemnic duchowych".

Czytaj dalej pod: Guéranger, Historia postu (7 z). Post i rozejm …

239
Jan Kanty Lipski

Kard. Brandmüller lub po to ich trzymają

[....]
Na pytanie, co robią kardynałowie w Kościele odpowiedzieć trzeba: "Nic", a na kolejne pytanie, jacy są: "Są ważni". Niejeden katolik zastanawiał się, dlaczego ich jeszcze trzymają, nie ekskomunikują, dlaczego nie doświadczają żadnych sankcji? [...]
Odpowiedź jest prosta. Ponieważ są potrzebni. Ponieważ ubrani w szaty konserwatyzmu i prawowierności mogą mącić, mataczyć i upominać ludzi odziani w sutanny autorytetów moralnych.
Być może faktycznie są jeszcze ludzie, dla których Brandmüller jest autorytetem.
Wtoczenie takiego Brandmüllera na polę rzekomej "liturgicznej bitwy" przypomina wtoczenie kolubryny w Potopie Sienkiewicza. Już sam jej widok budzi postrach.
[...]
Czytaj dalej pod: Kard. Brandmüller lub po to ich trzymają - …

489
Jan Kanty Lipski

Św. Piotr Damiani - patronem naszych czasów

Ilekroć autorowi jest ciężko myśli o św. Piotrze Damianim (1007-1072), który:
- został porzucony przez matkę i skazany na śmierć głodową,
- był maltretowany przez brata,
- wstąpił do zakonu pełnego sodomitów,
- został wypędzony z Rzymu przez antypapieża,
- nawigował wśród sporów kościelnych i politycznych wzdychając do modlitwy i samotności.
Św. Piotr jest Doktorem Kościoła, autorem słynnej Liber Gomorrhianus oraz De Institutione monialis. Miał ciężkie życie w każdym stanie: świeckim, mniszym i kardynalskim.
[...]
Czytaj dalej pod: Św. Piotr Damiani - patronem naszych czasów - …

287
Jan Kanty Lipski

O wstrzemięźliwości seksualnej podczas Wielkiego Postu

[...]
Główne zastrzeżenie do artykułu Plese dotyczy zrównania Naturalnej Metody Planowania Rodziny (NFP), to jest współżycia w okresie niepłodnym ze wstrzemięźliwością praktykowaną seksualną podczas Wielkiego Postu.
W odróżnieniu od NFP małżonkowie katoliccy nie patrzyli kiedyś w okresie postu nerwowo na termometru licząc nerwowo w te i we wte, czy można współżyć czy też nie można. Wiedzieli bowiem, że przez kolejne sześć tygodni nie można.
Jak autor sam doświadcza stosując post alkoholowy względnie bezalkoholowy dużo łatwiej powstrzymywać się od czegoś przez określony okres czasu, niż robić to od czasu do czasu bez z góry wyznaczonych ram.
Przez Wielki Post można spać w drugiej sypialni lub na kanapie, skoro nastąpił post. Natomiast zachowanie tego typu na co dzień będzie traktowane jako wyzwanie rzucone małżeńskiej wspólnocie łoża.
[...]
Czytaj dalej pod: O wstrzemięźliwości seksualnej podczas Wielkiego …
Patrz też: Guéranger, Historia postu (8 z 8). …

5619
Jan Kanty Lipski

Guéranger, Historia postu (8 z 8). …

Norbert Hamziuk

Prawdziwi katolicy nigdy nie patrzyli na termometr i nie stosowali NFP.
Wspolżycie seksualne w innym celu niż uzyskanie potomstwa jest zaspokajaniem pożądliwości i takie jest nauczanie katolickie.

Jan Kanty Lipski

Sobotni brewiarz i ofiary z dzieci

Lektura brewiarza zmienia nasz światopogląd, zwłaszcza wtedy, gdy założymy, że opisywane w Piśmie Świętym wydarzenia są realne.
I tak w jedenastym z kolei psalmie 105, czytamy dokładnie o tym samym, o czym mówią nam akta Epsteina:
105:37
I ofiarowali syny swoje, * i córki swoje czartom [demonom].
105:38
I wylewali krew niewinną: * krew synów swoich, i córek swoich, które ofiarowali rycinom [posągom] Chananejskim.
[...]
Czytaj dalej pod: Sobotni brewiarz i ofiary z dzieci - Tradycja i …

363
Jan Kanty Lipski

Potop i akta Epsteina

3,5 miliona akt Epsteina zostało ujawnionych i drugie tyle czeka na swoją publikację.
[...]
Ludzkość stała się do tego stopnia zła, że Pan Bóg postanowił ją wytracić, pomijając jednego sprawiedliwego.
A co robili?
Przypuszczalnie to samo, co Epstein i jego kręgi, chociaż być może - z braku środków technicznych - w mniejszym wymiarze.
[...]
Czytaj dalej: Potop i akta Epsteina - Tradycja i Wiara

801
Jan Kanty Lipski

O Lourdes raz jeszcze lub dogmat rozlewający się po świecie

Rozważając dzisiejsze święto Objawienia MB w Lourdes (1858) piszący te słowa pomyślał, że uzdrawiające wody źródła w Lourdes są widzialnym znakiem łaski wylewającej się po ogłoszeniu dogmatu o Niepokalanym Poczęciu (1854).
Skąd ten pomysł?
Stąd, że innym dogmatom maryjnym żadne objawienia nie towarzyszyły.
[...]
Czytaj dalej pod: O Lourdes raz jeszcze lub dogmat rozlewający się …

282
Jan Kanty Lipski

Poglądy eucharystyczne kardynała Müllera (5 z 6). Czy naprawdę Rzeczywista Obecność? (ii) Realiter.

[...]
Zatem eucharystyczny Chrystus jest pod każdym względem tym samym Chrystusem, jak ten, który cierpiał i zasiada po prawicy Ojca. Chrystus eucharystyczny jest tożsamy numerycznie z historycznym Chrystusem przebywającym jako człowiek w niebie.
[...]
Zanim zagłębimy się pozytywnie w treści dogmatu o realnej obecności Chrystusa w Eucharystii przedstawimy naukę Müllera na ten temat.
[...]
Kard. Müller zaprzecza w powyższym cytacie rzeczywistej (realiter) obecności Chrystusa w Eucharystii i popełnia w herezję (sententia haeretica) w ścisłym tego słowa znaczeniu.
[...]
Przypomnijmy naszą drugą tabelę z tego wpisu:
[....]
O ile w dogmacie Kościoła pomiędzy eucharystycznym i historycznym Chrystusem zachodzi tożsamość numeryczna, to, zdaniem Müllera, taka tożsamość nie zachodzi, podobnie jak tożsamość jakościowa.
Müller mówi o „obecności w znaku chleba i wina” (im Zeichen des Mediums von Brot und Wein), znaku wynikającym z ludzkiej i zmysłowej formy komunikacji.
[...]
Czytaj dalej …Mehr

781K
baran katolicki

Artur grzegorz osiecki Coś ci nie pasuje do twojej wizji Kościoła Katolickiego? Najpierw trzeba rzeczowo poznać aby mieć prawo krytykować.

baran katolicki

Jan Kanty Lipski W czym problem ? Kardynał Müller stoi na stanowisku, że w Eucharystii mamy do czynienia z tożsamością numeryczną Chrystusa. Oznacza to, że nie ma „dwóch Chrystusów” ani „cząstki Chrystusa”. Jest to ten sam Jezus Chrystus, który zasiada po prawicy Ojca.
Jednakże Müller precyzuje, że ta tożsamość nie realizuje się poprzez „przemieszczenie lokalne” (Chrystus nie „podróżuje” z nieba do tabernakulum), ale poprzez przemianę substancji.

Jan Kanty Lipski

Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater Populi Fidelis (8 z 10).

Skoro Matka Boska jest "łaski pełna", to oczywistym jest, iż to właśnie ona w dystrybucji łaski pośredniczy. Zarówno w kategoriach przyczynowości instrumentalnej jak i wtórnej. Przed tym określeniem broni się Dykasteria ds Wiary rękami i nogami, wbrew całej Tradycji.
Mater Populi Fidelis jest dowodem swoistego posoborowego "subordynacjonizmu maryjnego", rozpoczętego już w Lumen Gentium (52-69). Zdaniem ostatniego Soboru Maryja nie zasłużyła na własny dokument, ale została włączona do Konstytucji o Kościele jak prima inter pares - "pierwsza wśród równych". Nie jest to herezją, ale nowym ustawieniem zwrotnicy, co po blisko 60 latach zaowocowało Mater Populi Fidelis.
[...]
Czytać dalej pod: Międzynarodowe Stowarzyszenie Maryjne o Mater …

398
Jan Kanty Lipski

Ratzinger: "Sobór Trydencki ... obraża nasze ekumeniczne uszy".

Autor czytając ostatni wpis Byrne zastanawia się:
Czy ktokolwiek w Watykanie czytał dzieła Ratzingera zanim wybrano go na Prefekta Kongregacji ds Wiary, a następnie na papieża?
Jednak pytanie to należałoby postawić inaczej:
Czy ktokolwiek w Watykanie traktował dogmaty katolickie na tyle poważnie, by się poglądami Ratzingera nie gorszyć?
[...]
Czytaj dalej pod: Ratzinger: "Sobór Trydencki ... obraża nasze …

752
Jan Kanty Lipski

"Stul pysk" lub "a neonom wolno ..."

Zip it!
Amerykańscy, tradycjonalistyczni katoliccy influencerzy, tacy jak Michael Matt z The Remnant lub Dr. Taylor Marshall, swoje podejście do Leona XIV streszczają poleceniem:
Zip it - Zamknij się!
Zipper to "suwak", więc zip it - przetłumaczyć można jako "buzia na kłódkę", "stul pysk", "morda w kubeł", "suwak na gębę" w zależności od poziomu kultury językowej, agresji nakazującego lub nastroju dnia.
W sumie można zamknąć komuś usta grzecznie lub niegrzecznie, ale już sam fakt, że się to robi, jest naganny.
Jeśli mówić trzeba, bo wymaga tego sytuacja, polecenie zachowania ciszy jest destrukcyjne - obojętnie jak wyrażone.
[...]
Czytaj dalej pod: "Stul pysk" lub "a neonom wolno ..." - Tradycja …

838