przeciwherezjom

Moje dziecko, wkrótce wielu światowych proroków, wizjonerów i widzących, nie będzie już otrzymywać orędzi, aby zrobić miejsce dla tych najważniejszych przekazów.
Wiele z Mojej pracy, poprzez wizjonerów, zostanie niedługo zaprzestanej, aby pozostawić miejsce na Głos Ducha Świętego, dawanego tobie, prorokowi czasów ostatecznych.
Źródło: ostrzezenie.net/…/najswietsza-mar…

edyta1973

przeciwherezjom
Otwórz oczy, chyba wiesz, że jasnowidzctwo podchodzi pod okultyzm? Nie oczekuje odpowiedzi, kontynuowania z Tobą rozmowy. Pochyl się nad treścią
mariamilosierdziabozego.pl/…/zaslona-marii-o…

edyta1973

Po konwersacji z Tobą ( przeciwherezjom) i odsłuchaniu kilku orędzi na stronie którą podałeś, nie miałam sił, chęci by udać się na codzienną Mszę Świętą, słuchając przekazu z KP niby wydawać by się mogło, że mowa subtelna ( ale wiemy że szatan nie jest idiotą, choć u niektórych wizjonerów można poznać po stylu wypowiedzi, że nie pochchodzą one od Boga) jakby spokój, a potem owoc - brak pójścia na Mszę i opuszczenie modlitw. A jak wiadomo, chyba O. Pio to mówił, że gdy przychodzi Bóg to przez moment jest obawa i zaraz spokój serca, a gdy objawia się szatan jest na odwrót, stąd Święci rozpoznawali, kiedy szatan próbuje udawać kogoś kim nie jest.

przeciwherezjom

@annaz___ - Co do Księgi Prawdy to polecam. Nie obawiaj się. Przynajmniej zacznij czytać - a potem zdecyduj, czy wyrzucasz czy nie - jest otoczona wielką nienawiścią, a to akurat dowód na prawdziwość (Ewangelia: błogosławieni jesteście.. gdy prześladują... tak samo czynili prawdziwym prorokom). Zwróć też uwagę, że to z czym tu walczyłaś - odwrotnie - otoczone jest zainteresowaniem, pochwałami, polubieniami. Nie zmuszam, ale gorąco zachęcam. Żyje Nią od sześciu lat. Nie ma się czego bać. Nie gryzie. W ustach jest słodka jak miód, ale dopiero jak przyjmiesz wnętrzności napełni goryczą. Tak, to ta sama od Daniela i Jana....

annaz___

@przeciwherezjom
Zaczęłam czytać. I tu jest problem. W odróżnieniu od „przekazów” Tomasz, Piotra Płomienia, czy innej Mieczysławy, gdzie już po krótkiej lekturze widać, że to radosna twórczość samych „posłańców”, te brzmią wiarygodnie. Sam język orędzi, logika przekazu nie budzą zastrzeżeń. Zawarta jest bardzo trafna ocena rzeczywistości (w tym fragmencie, z którym się zapoznałam). Można przyjąć, że człowiek nie jest autorem tych słów (co oczywiście nie wyklucza weryfikacji w przyszłości, na każdym etapie lektury). Tak dalece byłam zainteresowana, że zaczęłam szukać informacji na ich temat. Efekt był porażający.
Skoro wiesz na jakie niebezpieczeństwo egzorcyści zwracają uwagę, nie będę się powtarzać. Sądzę jednak, że tych ostrzeżeń nie można ignorować (m.in. Ks. Piotra Glasa, który dla mnie w tej dziedzinie jest autorytetem). Ja sama postaram się jednak żyć bez Księgi Prawdy :).
PS Warta uwagi jest reakcja na zastrzeżenia wobec propagowanych orędzi. Irytacja, pewien rodzaj werbalnej agresji pmichal-a mówi sam za siebie. Pozdrawiam.

annaz___

@pmichal
Zauważ, że komentarz nie był skierowany do Ciebie.
Bądź więc łaskaw nie ustalać tematów mojej rozmowy z innym użytkownikiem.
I, jak Ci to powiedzieć grzecznie.... ?

edyta1973

Co do KP może warto rozeznać od jakiego pochodzą ducha czy Świętego czy tego złego. Tutaj wskazówki.
mariamilosierdziabozego.pl
mariamilosierdziabozego.pl/…/niespelnione-pr…

annaz___

Nie jestem przeciwniczką prywatnych orędzi, ale sugeruję zachowanie ostrożności. Do tych, niestety, nie mam przekonania. Tak jak do działalności ich autora Tomasza. W rzeczywistości odwracają uwagę od spraw duchowych, konieczności zmiany życia i zaufania Panu Bogu, kierując w stronę różnych „zabezpieczeń” materialnych. Nie przekonuje mnie styl i język orędzi, sztucznie i niezręcznie kreowany na archaiczny. Co do treści, faktycznie potwierdzane są prawdy wiary katolickiej, zwłaszcza te kontestowane przez przeciwników (np. rola Maryi). Ale mam wrażenie, że to tylko pozory (żeby nie powiedzieć pretekst), mające je uwiarygodnić. Czekam na ujawnienie prawdziwych intencji autora.
Był już wprawdzie epizod z muzułmaninem, co to dziękował Panu Bogu za deszcz, a katolicy nie dziękowali, ale można jeszcze przyjąć, że nie dyskwalifikuje to orędzi ostatecznie. Może istotą była postawa wdzięczności człowieka, a nie sugestia, że to ten sam Bóg.
Generalnie, mimo ogromnego szacunku i zaufania jakim darzę Księdza wspierającego Tomasza, tym razem naprawdę nie mam przekonania co do autentyczności przekazów. Ale może się mylę, czas pokaże.

annaz___

Sadzę, że dość wyraźnie zaznaczyłam, iż odnoszę się do ORĘDZI (nie do tego konkretnego), a nawet do ich kontekstu, czyli działalności i, co bardzo istotne, skutków działalności Tomasza.
Jeżeli twierdzisz, że odwołanie się do konieczności walki duchowej uwiarygadnia całość przekazów (WSZYSTKICH, żeby nie było wątpliwości), to trudno to nawet komentować. Podobnie jak nie ma sensu komentować postulatu „skupienia się na samym słowie” i negacji konieczności badania okoliczności towarzyszących temu słowu.
Intencji Tomasza nie zamierzam „do końca ...przenikać”. Interesują mnie wyłącznie w zakresie koniecznym do ustalenia autentyczności przekazu. I tu mam wątpliwości, a nawet określiłabym to bardziej radykalnie.
Jeszcze raz powtórzę, czas pokaże. Lub jak wolisz „po owocach...”

annaz___

I jeszcze jedno: „ Fakt, że czasami ludzie mają pomysły na biznes, pod przykrywką różnych orędzi”.
O tym nie pomyślałam, ale rzeczywiście warte uwagi. Zwłaszcza to „ pod przykrywką”...

Jeszcze jeden komentarz od annaz___
annaz___

No i tu jest clou problemu. Ustalenie wiarygodności osoby przekazującej orędzia jest kwestią marginalną, ponieważ nie ma znaczenia czy orędzia są czy nie są prawdziwe. Czy ty rozumiesz to co piszesz?
Stylu wypowiedzi komentować nie będę, może to efekt emocji. Popracuj nad tym, w każdym razie gdy wypowiadasz się na forum publicznym. Z mojej strony to koniec dyskusji, zwłaszcza, że temat właściwie się wyczerpał.

przeciwherezjom

@annaz___ BRAVO!. Dzięki - bo moje lenistwo nie zna granic, bardzo mi się nie chciało w tym grzebać... Po prostu fałsz na który szkoda czasu nawet by wyrazić swój sprzeciw - ale zrobić to trzeba... Dzięki!

przeciwherezjom

"w czym Franciszek różni się od JPII?" Jeju, jak zabrnąłeś. Nie widzę płaszczyzny do dialogu z Tobą. Wybacz, nie jestem złośliwy, po prostu jestem bezradny. Dajmy sobie pokój. W zamian obiecuję, że będę pamiętał o Tobie w modlitwie.
Pozdro - z Panem Bogiem

annaz___

@przeciwherezjom
Całkowicie podzielam Twoją opinię (i jednoznaczną reakcję) w kwestii zrównania JPII z Franciszkiem. Przykro mi, jednak w sprawie Księgi Prawdy już niestety nie (zakładając, że aluzja pmichal-a na ten temat ma pokrycie w rzeczywistości). Przestrzegają przed tymi przekazami egzorcyści, m.in. Ks. Piotr Glas, negatywnie wypowiedział się również Arcybiskup Dubliński Diarmuid Martin. Chciałabym żebyś uniknął problemów, o których mowa w tych materiałach. Proszę więc, zapoznaj się z nimi
www.fronda.pl/a/pilne-w-sprawie…
wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/…/egzorcysta-john…

przeciwherezjom

fałszywe - dlatego wszyscy już lubią. Gonicie za fałszem, a Prawdę omijacie z daleka - bo jest wymagająca.

Anieobecny

Nie łudź się Michale, nikt nic nie wykaże...
Ci krzykacze nie widzą treści...
Tak jak kpili ze słów Najświętszej Maryi Panny z Fatimy, Lourd, Kibeho, Akity, Gietrzwałdu, i innych miejsc, taki teraz kpią ze słów, których nie słuchają, choć słyszą...
A przecież o tak nie wiele prosiła...
I nadal prosi...

Edward7

"Powiadam: czas Miłosierdzia dobiega końca..."(pisze w tym orędziu powyżej)
- Bóg jest miłością dlatego nigdy nie może przestać być miłosierny.
do porównania
11.05.2014, 18:00 K.P.
Miłość Boga rozszerza się w tym czasie wśród wszystkich Jego dzieci. Czyni tak z powodu Jego Miłosierdzia. Zwiększa On miłość w ludzkich sercach, aby pomóc ludzkości w walce z nienawiścią, która wkrótce się w świecie spotęguje, kiedy serca ludzi staną się zimne jak głaz.
31.05.2014, 08:20
Moja Miłość nigdy nie więdnie; nigdy nie słabnie; nigdy nie umiera. Bez względu na to, co uczynicie. Ale musicie pamiętać, że to wasze dusze stanowią ostateczny łup i zły duch nigdy nie ustąpi w swoim dążeniu, by was zdobyć.
Moja Miłość jest tak silna, że nawet wtedy, gdy Mnie zdradzicie w swoim sumieniu, sprawię, abyście byli świadomi swojego błędu. Dlatego będziecie mieli poczucie winy, kiedy to uczynicie w imię sprawiedliwości, wiedząc jednak w swoich sercach, że to jest nieprawda - nie będziecie odczuwali niczego
innego, tylko smutek. I wtedy właśnie musicie wezwać Mnie, waszego Jezusa, tą Modlitwą, abym pomógł wam w waszej godzinie bezsilności
Modlitwa Krucjaty (152) Pomóż mi w mojej godzinie bezsilności
Drogi Jezu, pomóż mi w mojej godzinie bezsilności.
Uwolnij mnie od grzechu i spraw, by moje oczy, moje serce i moja dusza dostrzegały oszustwa diabła i jego złe drogi.
Napełnij mnie swoją Miłością, kiedy czuję w swoim sercu nienawiść.
Napełnij mnie swoim pokojem, gdy odczuwam smutek.
Napełnij mnie swoją Siłą, gdy jestem słaby.
Ratuj mnie z więzienia, w którym się znajduję, abym mógł zostać uwolniony i trafić w bezpieczne objęcia Twoich Najświętszych Ramion. Amen.
Moja Miłość jest wieczna. Wasze dusze są wieczne. Moje Królestwo jest wieczne i takie jest też Królestwo złego ducha.
Kiedy jesteście winni strasznego grzechu, musicie walczyć w każdej sekundzie, aby usunąć się
z miejsca zagrożenia i w każdej chwili starać się pozostać Mi wiernym. Najprostszym sposobem jest
kochać się wzajemnie, tak jak Ja was miłuję. Wszystko, co oddala was od miłości wzajemnej nie pochodzi ode Mnie.

przeciwherezjom

@pmichal - już @annaz___ wyjęła mi z ust. Podpisałem się pod tym.
@Anieobecny - "Nie łudź się Michale, nikt nic nie wykaże" - teraz to nawet wkurzający "przeciwherezjom" nie musiał w pojedynkę wykazywać. Łyso Ci?
I dziwi mnie jeszcze to: "tak jak kpili ze słów Najświętszej Maryi Panny z Fatimy, Lourd, Kibeho, Akity, Gietrzwałdu, i innych miejsc" - piłeś w sumie głównie do mnie - przecież wiesz i wyraźnie to widać w mojej działalności, że jestem wielkim zwolennikiem tych Objawień, które jednym tchem wymieniłeś. I być może (domyślam się) chodzi Ci też o objawienia niezatwierdzone jeszcze przez Kościół. Jestem wielkim zwolennikiem i rozgłaszam Księgę Prawdy, którą powyższy wizjoner obrzydliwie małpuje.

Anieobecny

@przeciwherezjom nie bardzo wiem o co Ci chodzi.... ?
Nie piłem do Ciebie a do rzeszy ludzi, którzy zaślepieni emocjami patrzą na objawienia nie na TREŚĆ, a sam fakt, że one istnieją...
Orędzia mają nas pobudzać do skruchy, do bogłębiania wiary, i o tym jest w nich samych, w ich treści...

Anieobecny

@przeciwherezjom ...dlatego napisałem
"Nie łudź się Michale, nikt nic nie wykaże"
Bo chodziło mi o wykazanie fałszu w treści...
Treść jest ważna, i to jak ją przyjmujemy...
A co do reszty, to z treści moich postów wynika, że i ja jestem wielkim zwolennikiem tych objawień...

Witamina

Niesamowite orędzie nic dodać nic ująć ,przynagla nas do działania abyśmy nie posnęli , a kim jest Elohim? Hm ma śmiałosc drwić , ma taką pewność że to bajka? Hm w latach 30stych s.Faustyna też była tak wyśmiewana

Anieobecny

A o co zawsze Najświętsza Maryja Panna prosiła...?
W Fatimie, Lourd, Gietrzwałdzie, Akita, Kibeho, i innych miejscach...
A ludzie nie słuchali...!
To samo jest tu!
Nie odnosi się nikt do treści
Do prośby...

W dobrej wierze

Należałaby,żeby bluźniercy Maryi czyli protestanci,zrozumieli co robią.Wielu z nich być może ma dobrą wolę i nawet żyją moralne powołując się na wiarę Jezusa.Ale jednak bluźnierstwa przeciw Maryi, przeciw dogmatom kościoła świadczą o braku pokory,pysze i samouwielbieniu , które jest też wielkim grzechem w którym żyją i obrażają Boga.Nie zdają sprawy z bluźnierstwa, ktorym grzeszą.

ELOHIM.

Ładna bajka