Boliwia: zabito polską wolontariuszkę
Boliwia: zabito polską wolontariuszkę
Wolontariat Misyjny Salwator / sz
Polska wolontariuszka Helena Kmieć została zabita przebywając na misjach w Boliwii. Do tragedii doszło podczas napadu na ochronkę dla dzieci, w której się znajdowała.
"Kochani! Z bólem serca pragniemy wszystkich Was zawiadomić o ogromnej tragedii, która wydarzyła się na naszej placówce wolontariackiej w Boliwii. 24 stycznia, nad ranem polskiego czasu, miał miejsce napad na ochronkę dla dzieci w Cochabambie, gdzie przebywały Helena Kmieć i Anita Szuwald. Podczas zdarzenia napastnik ugodził nożem Helenkę. Pomimo prób ratowania życia, zmarła.
Wszelkie słowa są w tym momencie niewystarczające. Pozostaje nam zawierzenie tego wszystkiego Panu Bogu. Bardzo prosimy Was o modlitwę za Helenkę, Jej pogrążoną w bólu Rodzinę, Chłopaka i Bliskich, a także za całą naszą Wspólnotę WMS. Niech dobry Bóg będzie dla Helenki nagrodą, a dla nas pocieszeniem. Życie naszej Przyjaciółki było, jest i będzie inspiracją do świadczenia …Więcej
Helenka Kmieć w formularzu stewardesy:
plan rok: duszpasterstwo, hiszpański
plan na 5 lat: rodzina
plan długofalowy: świętość.
Źródło - twitter.com/EpiskopatNews
Transmisja Mszy pogrzebowej śp. Heleny Kmieć - tv-trwam.pl/na-zywo oraz tvpstream.tvp.pl
2 więcej komentarzy od wojciechowskikrzysztof
Transmisja Mszy pogrzebowej śp. Heleny Kmieć - jutro od godz. 15 na @TV_Trwam.
Trochę historii Helenki Kmieć -
"Helena, czy Ty w ogóle śpisz?" "No jasne! Dzisiaj prawie trzy godziny spałam!"
@Stefan Kałuż
wojciechowskikrzysztof już polazł spać bo rano musi iść do fabryki wyrobić normę.
----------------
Znalazłeś w końcu tę pracę czy nie. Nie rozumiesz że wszyscy muszą pracować by jeść?
Helenka była koordynatorką ŚDM w Libiążu, wolontariuszką misyjną, do Boliwii wyjechała zaledwie dwa tygodnie temu na półroczną posługę. Tam jej piękne, młode życie zostało brutalnie przerwane. Niech odpoczywa w ramionach Ojca! +
Helena Kmieć, świecka misjonarka, choć po ludzku przegrała, zgodnie z logiką Ewangelii wygrała, bo oddała życie w służbie Panu Bogu. Niech Dobry Bóg Ją przyjmie w swoje ramiona.