Qui Pro Quo shares this
po polsku dokadniej mówiąc to kierowników w organizacjach..
łatwo o pomyłkę w zrozumieniu o co tam chodzi w tych kursach motywacyjnych...chodzi o metody wręcz hipnozy czy transu... i dopuszczenie sił duchowych do wspomagania tych osobników na kierowniczych stanowiskach... dlatego po takim seansie duchowym nastepuje kliknięcie i wytrącenie z transu
z drugiej strony to kazdy chcialby mieć lepszą pamięć, szersze zakresy myślowe, lepszy zmysł operacyjny, łatwość nauki języków itp... czy nie tak? za to jest cena do zapłacenia...