Armia_Reszty

O Żywym Płomieniu i ogólnym zniechęceniu przez ludzką pychę.

Chyba mam kryzys głoszenia Słowa Bożego i pouczania. Ostatnio spotykają mnie doświadczenia nienawiści, pychy, egoizmu, braku zmysłu wiary, Mądrości. Każdy ma coś do powiedzenia, nawet kiedy dotrze do niego, że nie ma racji, to nie sprostuje, nie przeprosi, zapewne nie wyspowiada się z tego. Myślą oni, że słowa które napisali na FB się nie liczą? Mało tego! One zostają tu zwykle na zawsze!

Nie będę za bardzo pisał tutaj o Księdze Prawdy, bo to jak jest atakowane to, gdy o Niej wspominam, potwierdza tylko Słowa Pana Jezusa z Niej, że tak właśnie będzie. A my będziemy bardzo opuszczeni. I tak jest. Już nawet z rodziną nie ma o czym rozmawiać. Gdy wchodzę i wychodzę to wśród rodziny i jej znajomych zapada cisza. Jakbym był jakimś intruzem, wrogiem. "Foliarz, spiskowiec. Nienawidzi papieża, a udaje katolika. Niby taki pobożny, a się nie zaszprycował. Ruska onuca..." Tak o nas myślą. Nie żalę się, bo oddaję to Panu Bogu i wręcz czuję, że czerpię z tego łaski, piszę to Państwu tylko dla przykładu i może ku pocieszeniu wielu podobnie się mających.

Wczoraj doszło kolejny raz na FB do dyskusji nt. Żywego Płomienia. To taki "mistyk", którego orędzia pisane w Imię Boże są fałszywe, co mogę udowodnić. Na załączonych zdjęciach umieszczam jedno z fałszywych orędzi napisane przez niego w Imię Pana Jezusa. Absolutnie sprzeczne z Księgą Prawdy, w której to Pan Jezus jeszcze przed przejęciem władzy berGOGlia w Watykanie przestrzegał, że nie będzie to papież, a antypapież, bestia druga, biblijny Fałszywy Prorok, Mały Róg, Gog, a nawet demon z piekła. Po owocach poznajemy, że tak jest!


Na drugim zdjęciu wypowiedź prywatna Żywego Płomienia na temat Proroka Marii od Bożego Miłosierdzia, żyjącej w cichości Irlandki. To Ona spisała podyktowaną przez Trójcę Świętą i Matkę Zbawienia Księgę Prawdy, co było przepowiedziane już w Biblii.

Jako że Bóg nie może być sprzeczny ze Sobą, nie może kłamać, a my mamy wszystko badać, co szlachetne zachowywać, a co miałoby chociaż pozory zła - odrzucać, niech Państwo sami zadecydują, na podstawie tego, kim jest berGOGlio: czy wierzycie przekazom ŻP czy MBM?

Jednak mimo wykazania błędów, nielogiczności, ludzie są w swej pysze nieustępliwi, tzw. "twarde karki". Bluźnią na Matkę Bożą z Medugorje i to tak łatwo im przychodzi! Modlą się jednocześnie w Pierwsze Soboty za tych... co Jej bluźnią!

Podobnie też było z obrazą wizerunku Chrystusa Króla nazywanego przez bluźnierców z towarzystwa Grzegorza Wróblewskiego z Leszna "atamanem". Fałszywe orędzia od tego człowieka i wytypowanego przez niego tzw. "namaszczonego" jest łatwo zdemaskować, a ich celem jest niedoprowadzenie od Intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski.

Więcej na temat Grzegorza z Leszna i atamana:
Analiza bluźnierczego orędzia napisanego w Imię Boga Ojca przez Grzegorza z Leszna lub "namaszczone…
Który obraz Chrystusa Króla jest prawidłowy? WSZYSTKIE!!
Niezgoda ruchów intronizacyjnych to sprawka demonów!

No i zniechęca mnie to wszystko. Bo już nie wystarczy blokowanie. Co to daje? Umieszczam jakąś fotkę, piszą: "hologram, nie cud". Jak za coś takiego blokować? Nie, po prostu ręce opadają i się już odechciewa. A żniwo ogromne, robotników mało, za to psujów i zwodzicieli mnóstwo.

Wracając do Żywego Płomienia: człowiek, z którym dyskutowałem stwierdził, że on mu bardzo pomógł i nie może go odrzucić. Promuje go dalej, mimo bluźnierstw (kłamstwa, że niby Bóg twierdzi, że berGOGlio jest dobrym papieżem). Inny człowiek, znany mi od lat, potrafi jeździć na spotkania związane z Księgą Prawdy i robić zamieszanie, promować wszystkich "proroków" tylko nie KP. Gdy mu powiedziałem publicznie, kim jest Żywy Płomień - nie dotarło, bo... "to jest jego przyjaciel". To jest ten syndrom właśnie... Myślę, że ks. Bliźniak też nie porzuciłby "widzącej" Giselli z Trevignano Romano, z podobnych pobudek. Prawda po prostu burzy im karierę, gasi adrenalinę, niszczy znajomości i wrzuca w cień szarej codzienności. A oni chcą być kimś poprzez bycie z "kimś" poważanym. To środowisko jest splendorem. Nie jest łatwo z tego zrezygnować, tak jak politykowi nie jest łatwo zrezygnować z lichwy, korupcji itp.

Jednak dołączyła się do rozmowy o Żywym Płomieniu kobieta, która publicznie, gdy przedstawiłem dowody na jego fałsz, "nabrała wody w usta". Owszem, obiecała się odnieść, ale zrobiła to już jednak prywatnie. I za takie rzeczy odpowiemy. Bo jak napisałem wyżej: zepsute ziarno spadło na glebę i truje! Jeśli popełnimy błąd, to powinniśmy się do niego przyznać. Sprostować, by nie gorszyć dalej!

Ta prywatna wypowiedź jest tak skandaliczna, gdy wychodzi z ust osoby postrzeganej za nawróconą i świadomą, że postanowiłem ją przytoczyć, nie podając danych osobowych:

"***** ja znam ten przekaz , wiem ,że coś takiego było u Żywego Płomienia I wcale mnie to nie dziwi
Po prostu pisanie o nim złych rzeczy zniechęciłoby wiele osób ,bo zwykle w przekazach wcześniej uznanych przez Kościół ,nigdy nic złego na żadnego z Papieży nie było powiedziane więc na tej podstawie wiele osób mogłoby stwierdzić ,że są fałszywe a są to naprawdę jedne z najbardziej wartościowych przekazów jakie czytałam ,bardzo pomagają pracować nad sobą i swoją duchowością
Zresztą czy Judasz nie był uczniem Chrystusa? Pan Jezus powołał go widząc ,że go zdradzi przecież ,ale mimo wszystko o to przecież chodziło , bez niego nie byłoby takiej historii zbawienia jaka znamy
A żadne proroctwo dane jakiemukolwiek prorokowi nie jest ostateczne , nawet Bergoglio ma szansę się zbawić ,do ostatniego dnia swojego życia
U innych proroków jest ciągle nawoływanie do modlitwy za niego i też do tego nie mogłam się przekonać i nadal tego nie robię ,ale wiem ,że tak poprostu trzeba, możemy mu pomóc się zbawić mimo wszystko ,mimo tego do czego doprowadzi Kościół"


Jestem ciekaw, ilu z Państwa dostrzega tutaj duchowość w stylu "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek"? "Zjem ciastko i mam ciastko". Albo zamiast "Niech wasza mowa będzie tak tak, nie nie" - to: "oj tam oj tam"?

Podobnie kiedyś usłyszałem opinię o Adamie Szustaku: "może i zdarza mu się mówić herezje, ale przyciąga młodych i to jest dobre."

A PRAWDA MOŻE BYĆ TYLKO JEDNA. NIE MA "PÓŁ-PRAWDY". WTEDY COŚ TAKIEGO JEST KŁAMSTWEM! Jeśli do dzbana krystalicznie czystej wody dodamy kropelkę trucizny, nie będzie to już czysta woda! Będzie to już zabójczy płyn!

Każda obrona Żywego Płomienia po tym, co publikował w swoich "orędziach" w Imię Boże jest pluciem na Boga. Jest po prostu powiedzeniem: "Bóg jest kłamcą". A to jest niemożliwe!

Dlatego fałszywi prorocy łechtają uszy i mówią to, co ludzie chcą usłyszeć. A Pan Bóg mówi PRAWDĘ. A PRAWDA BYWA BARDZO, BARDZO GORZKA. DLATEGO TCHÓRZE UCIEKAJĄ PRZED NIĄ, PRZED BOGIEM I ZWODZĄ LUDZI. Często są to dobre dusze, ale nieroztropne, pyszne, zarozumiałe, nie przyjmą zdrowej nauki, bo dysonans poznawczy powoduje dyskomfort. Wolą żyć w swojej iluzji i co najgorsze, zarażać nią innych! Tego mam dość, naprawdę mam dość walki z wiatrakami.

POKORY, POKORY, POKORY...
111,7 tys.

Zachęta do wytrwałości
1Z tego powodu my, otoczeni tak wielką rzeszą świadków, odrzućmy wszelkie przeszkody oraz krępujący nas grzech i biegnijmy wytrwale w wyznaczonym nam wyścigu. 2Utkwijmy wzrok w Jezusie, w Tym, który wzbudza i doskonali wiarę, i który ze względu na czekającą Go radość wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zajął miejsce po prawej stronie tronu Boga. 3Pomyślcie o Tym, który ze strony grzeszników doznał wobec siebie takiej wrogości, abyście, zniechęceni, nie upadli na duszy.
Walka z grzechem
4W walce z grzechem nie opieraliście się jeszcze aż do przelania krwi
. 5Całkowicie zapomnieliście też o zachęcie, która odnosi się do was jako synów:
Synu mój, nie lekceważ pouczeń Pana
i nie zniechęcaj się, gdy On wytyka ci błędy.
6 Bo kogo Pan kocha, tego karci,
i okazuje surowość wobec każdego syna,
którego darzy uznaniem.
7Cierpliwie znoście karcenie. Jest ono dowodem, że Bóg obchodzi się z wami jak z synami. Bo nie ma syna, którego by ojciec nie karcił. 8Jeśli nie jesteście karceni — tak jak wszyscy — to jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. 9Ponadto, jeśli nasi ziemscy ojcowie karcili nas, a my ich za to szanowaliśmy, to czy nie tym bardziej powinniśmy podporządkować się Ojcu duchów — po to, żeby żyć? 10Ziemscy ojcowie karcili nas według swego uznania, w trosce o nasze krótkie skądinąd życie. Bóg natomiast czyni to dla naszego dobra, abyśmy uczestniczyli w Jego świętości. 11Żadne karcenie w chwili, gdy nas dosięga, nie sprawia nam radości, lecz łączy się z bólem. Później jednak tym, którzy dzięki niemu zostali wyćwiczeni, zapewnia pełen pokoju owoc sprawiedliwości. 12Dlatego wznieście opuszczone ręce, wzmocnijcie omdlałe kolana 13i prostujcie ścieżki dla swoich nóg, aby to, co kalekie, nie odpadło, ale raczej wyzdrowiało.
List do Hebrajczyków

,,13 Wy zaś, bracia, nie zniechęcajcie się w czynieniu dobrze! 14 Jeżeli ktoś nie posłucha słów naszego listu, tego sobie zaznaczcie i nie obcujcie z nim, aby się zawstydził. 15 A nie uważajcie go za nieprzyjaciela, lecz jak brata go napominajcie!''

6 więcej komentarzy od MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

«Słuchajcie i rozumiejcie: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to właśnie go czyni nieczystym». Wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Czy wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to słowo?» On zaś odrzekl: «Każda roślina, której nie sadził Ojciec Mój Niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Jeśli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną»” (Mt 15,1-2.10-14).

,,Pan Jezus jeszcze przed przejęciem władzy berGOGlia w Watykanie przestrzegał, że nie będzie to papież, a antypapież, bestia druga, biblijny Fałszywy Prorok, Mały Róg, Gog, a nawet demon z piekła. Po owocach poznajemy, że tak jest!''

Często są to dobre dusze, ale nieroztropne, pyszne, zarozumiałe, nie przyjmą zdrowej nauki, bo dysonans poznawczy powoduje dyskomfort. Wolą żyć w swojej iluzji i co najgorsze, zarażać nią innych! Tego mam dość, naprawdę mam dość walki z wiatrakami.
***********************
Demon się wścieka i atakuje jak może, posuwa się nawet do bluźnierstw. Ja już wiele razy byłam wulgarnie nazwana i wyzywana od najgorszych. Wszystko ofiaruję Bogu. Bluźniercy jeśli nie przeproszą poniosą sprawiedliwa karę.
Ja bym nie nazwała pysznych i zarozumiałych dobrymi duszami. Może oni sami tak o sobie sądzą, ale to jest nieprawda. Jezus nawet nie pozwalał się tak nazywać.
«Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» 18 Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg5.''
Nie można się załamywać, ale mimo trudności zwalczać należy wszelkie zło, kłamstwa i herezje.
Zawsze kogoś się uratuje przed tymi zwodzicielami.
2 Tm 4,2
Zwalczać wszelkie zło!
4 2 ,,głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz''

Armia_Reszty

@MEDALIK ŚW. BENEDYKTA napisałem tak, że fałszywi prorocy mogą być dobrymi duszami, bo tak Pan Jezus mówi w Księdze Prawdy. Oni najczęściej myślą, że naprawdę służą Bogu. Albo mają takie psychiczne zwichrowanie, albo słyszą realny jakiś głos, a może to być głos np. demona udającego kogoś innego. Mogą też świadomie zmyślać, myśląc naiwnie że cel uświęci takie zachowanie...

Mało kogo teraz prawda interesuje. Nawet jeśli się ją poda na ,,tacy'', ze wszystkimi dowodami, jako przystawkami to i tak wyśmieją , oplują, zlekceważą i wybiorą kłamstwo.

,,A PRAWDA MOŻE BYĆ TYLKO JEDNA. NIE MA "PÓŁ-PRAWDY". WTEDY COŚ TAKIEGO JEST KŁAMSTWEM! Jeśli do dzbana krystalicznie czystej wody dodamy kropelkę trucizny, nie będzie to już czysta woda! Będzie to już zabójczy płyn!''

,,...zepsute ziarno spadło na glebę i truje! Jeśli popełnimy błąd - przyznajmy się do niego. Sprostujmy, by nie gorszyć dalej!''

Izabela Sylwia

Wygląda na to że Gospa kojarzona z Matką Bożą od 40 lat przebywa więcej na Ziemi niż w Niebie (codzienne ,,orędzia"). Katolika powinno zastanowić, że owa Gospa wcale nie przypomina Matki Bożej z takich objawień jak Fatima, Lourdes, Akita, czy La Salette. Matka Boża z rodu Izraelitów ma oczy brązowe i dziwne byłoby, gdyby wzięta do Nieba zmieniła kolor oczu. Żyjąca na Ziemi Matka Chrystusa to ta sama, która teraz jest w Niebie. Jeżeli objawienia są prawdziwe, biskupi miejsca to potwierdzają. w przypadku Medjugorie - zaprzeczają. Błędem jest twierdzenie, że jeżeli nie zgadzamy się z objawieniami niezatwierdzonymi przez Kościół - bluźnimy.

Armia_Reszty

@Iz @Izabela Sylwia "Błędem jest twierdzenie, że jeżeli nie zgadzamy się z objawieniami niezatwierdzonymi przez Kościół - bluźnimy." A kto tak twierdzi? Na pewno jeśli się nie wierzy w jakieś, to lepiej milczeć niż krytykować. Chyba, ze ma się niezbite dowody takie, jak np. u Żywego Płomienia.