Melchior Grodziecki - kłopotliwy Męczennik z Koszyc
Melchior Grodziecki urodził się w szlacheckiej rodzinie polskiej herbu Radwan zamieszkałej we wsi Grodziec na Śląsku cieszyńskim, w roku 1582 albo 1584. Jego dziad Maciej był cieszyńskim kasztelanem, dwaj jego stryjowie wybrali ścieżkę kapłańską – Jan był przyjacielem kardynała Stanisława Hozjusza i biskupem ołomunieckim, zaś Wacław – dziekanem kolegiaty w morawskim Brnie oraz kanonikiem kapituły w Ołomuńcu i Wrocławiu. Melchior kształcił się w kolegium jezuitów w Wiedniu, wstąpił w roku 1602 do sodalicji mariańskiej. W maju roku 1603 rozpoczął nowicjat jezuicki w Brnie na Morawach (który 30 lat wcześniej przebył męczennik angielski Roku Pańskiego 1581 Edmund Campion), fundacji jego stryjów – Jana i Wacława, gdzie jego towarzyszem był Stefan Pongracz, syn węgierskiego szlachcica, a opiekunem nowicjatu o. Hieronim Letsch. 22 maja roku 1605 Melchior złożył pierwsze śluby zakonne: ubóstwa, czystości oraz posłuszeństwa i rozpoczął praktykę …More
Św. Pius X beatyfikował o. Melchiora i towarzyszy, pisząc (w bulli beatyfikacyjnej):
" Ich to chwalebne czyny i męczeństwo poniesione dla Chrystusa chcemy przywieść na pamięć, aby w tych ciężkich dla Kościoła czasach, wiernym naszym nie zbywało na przykładach silnej wiary, które by mogli naśladować, gdyby okoliczności tego wymagały."
W roku 1995 Karol Wojtyła zreinterpretował męczeństwo męczenników koszyckich na nowo, po posoborowemu i "ekumenicznemu":
"Drodzy Bracia i Siostry, dzisiejsza liturgia wzywa nas do zastanowienia się nad tragicznymi wydarzeniami z początku XVII w. Z jednej strony zwraca uwagę na bezsens przemocy, rozpętanej przeciw niewinnym ofiarom. Z drugiej strony ukazuje nam porywający przykład wielu uczniów Chrystusa, którzy woleli raczej znieść najgorsze cierpienia niż postąpić wbrew swemu sumieniu. Bo przecież oprócz trzech męczenników koszyckich wiele innych osób, w tym także z innych wyznań chrześcijańskich, musiało znieść tortury i surowe kary. Niektórzy z nich zostali nawet zabici.
Czyż możemy na przykład nie uznać duchowej wielkości 24 ewangelików uśmierconych w Preszowie? Im i wszystkim, którzy znosili cierpienia i śmierć, aby dochować wierności swoim przekonaniom i sumieniu, Kościół oddaje chwałę i wyraża swój podziw."
(02/07/1995)
1995.07.02 - Koszyce - Jan Paweł II, Męczeństwo …