O Bogu myślcie z wiarą, o bliźnim z miłością, o sobie z pokorą. O Bogu mówcie z uwielbieniem, o bliźnim mówcie tak, jakbyście chcieli, aby o was mówiono, o sobie myślcie z uniżeniem i milczcie.
Trzeba działać tak jakbyśmy nigdy nie mieli umrzeć i żyć tak, jakbyśmy mieli umierać każdego dnia.
MYŚLI ŚWIĘTEGO JANA BOSKO
Bojaźń Boża i częste przyjmowanie sakramentów świętych - oto co w młodości czyni cuda.
Ja chcę abyście używali dwóch duchowych skrzydeł: pobożności maryjnej i pobożności eucharystycznej. Na tych dwóch skrzydłach szybko wzniesiecie się do nieba.
Największym bogactwem tego świata jest święta bojaźń Boża.
Bardzo polecam wam cierpliwość – jest ona konieczna, aby dobrze wypełniać swoje obowiązki.
Miłość i cierpliwość niechaj zawsze ci towarzyszą w dowodzeniu i poprawianiu.
Pamiętajcie, o dzieci, że każdy chrześcijanin jest zobowiązany do budowania bliźniego, a żadne kazanie nie jest bardziej budujące od dobrego przykładu.
Ja mam zawsze we wszystkich rzeczach to samo odniesienie: przede wszystkim szukam dobra, którym to dzieło będzie rozbrzmiewać na większą chwałę Bożą i na rzecz dusz; jeżeli tak jest , idę naprzód pewny, że Pan nie odmówi mi swej pomocy.
Wszystkie nasze zdolności i nasz umysł, wszystkie nasze prace, trudy i poniżenia muszą mieć na celu jedynie chwałę Boga.
Uprzejmość w mowie, w działaniu, w uprzedzaniu zyskuje wszystko u wszystkich.
Pierwsza radość dziecka to świadomość bycia kochanym.
Oto środki do zachowania czystości: modlitwa, ucieczka od nieróbstwa, częste przyjmowanie sakramentów, czujność w rzeczach dobrych.
Błogosławiony ten, kto w chwili śmierci może stwierdzić, że w swoim życiu czynił dobrze.
Mojej nagrody oczekuję jedynie od Boga, sprawiedliwego dawcy nagród za dobre dzieła.
Na końcu życia zbiera się owoce dobrych uczynków.
Nie traćcie czasu, czyńcie dobrze, czyńcie wiele, a nigdy nie pożałujecie żeście coś zrobili.
O chorych, dzieci, starych i ubogich troszczcie się szczególnie, a zyskacie błogosławieństwo Boga i życzliwość ludzi.
Pracujmy i pozwólmy innym mówić – nie troszczmy się o to co mogą o nas powiedzieć. My zawsze mówmy dobrze o wszystkich.
Aby czynić dobro, wystarczy mieć odrobinę odwagi, być gotowym na przyjęcie jakiegokolwiek upokorzenia, nie upokarzać nikogo, być zawsze kochanym.
Kiedy coś czynisz, mówisz, myślisz, zatroszcz się, aby to wszystko służyło dobru twej duszy.
Częsta Komunia jest wielką kolumną, na której wspiera się biegun świata. Pobożność maryjna jest drugą kolumną, na której wspiera się drugi biegun.
Jeżeli chcecie uczynić najmilszy Bogu uczynek i najskuteczniej pokonać pokusy i wytrwać w dobru, często i z dobrym nastawieniem przystępujcie do świętej Komunii.
Niektórzy mówią, że aby często przystępować do Komunii, trzeba być świętym. To nieprawda. To oszustwo! Komunia jest dla tych, którzy chcą stać się świętymi, a nie dla świętych; lekarstwa podaje się chorym tak jak pokarm słabym.
Wszyscy potrzebują Komunii: dobrzy aby zostać dobrymi i źli, aby stać się dobrymi.
Jedyną rzeczą, która niesie ogromny pożytek i mogą ją robić wszyscy, to prawdziwa praca w winnicy Pana, to dawanie dobrego przykładu.
Bóg stworzył ubogiego, aby pozyskał niebo pogodzeniem się i cierpliwością, stworzył też bogatego, aby zbawił się miłością i jałmużną.
Kto daje jałmużnę aby zbawić duszę, będzie nagrodzony wielkim zdrowiem i długim życiem.
Kto nie jest hojny dla Boga, nie może mieć nadziei otrzymania od Niego nadzwyczajnych łask.
Ręce ubogiego niosą nasze jałmużny do raju. Dawanie ubogim naszego obola jest jak danie go w ręce Jezusa Chrystusa.
Z Krzyża musimy czerpać moc przez modlitwę i medytację.
Niech twoja mowa zawsze będzie przepojona łagodnością.
Jakże cudowne są skutki łask dla tych, którzy działają, aby na nią odpowiedzieć.
Jeśli chcesz łatwiej i prędzej doznać łaski od Boga, okaż pierwszy łaskę innym, zanim Bóg i Matka Najświętsza udzielą ci tego, o co prosisz.
Pan przyzna łaskę, ale w sposób najbardziej korzystny dla duszy.
Dopiero w niebie będziemy mogli poznać to co, Maryja Przenajświętsza zrobiła dla nas i te wszystkie razy, kiedy uratowała nas od piekła.
Madonna pragnie, abyśmy ją czcili pod imieniem Wspomożycielki, nadchodzą tak smutne czasy, że naprawdę potrzebujemy tego, aby Przenajświętsza Dziewica pomogła nam zachować i bronić chrześcijańskiej wiary.
Wielkie wsparcie i potężną broń przeciwko knowaniom szatana macie, moi młodzi, w oddaniu się Przenajświętszej Maryi.
Wszystkie dobra Pana przychodzą do nas przez ręce Maryi. Jest prawie niemożliwe udać się do Jezusa, jeżeli nie przychodzi się przez Maryję.
Odwaga niegodziwców składa się wyłącznie ze strachu innych. Bądźcie odważni, a zobaczycie jak opadną im skrzydła.
Miłość, czystość i pokora to trzy królowe, które zawsze kroczą razem i nie mogą istnieć bez siebie.
Kto się modli, pokona z pewnością każdą pokusę niezależnie od tego, jak silna i zuchwała by była; kto się nie modli, jest bliski niebezpieczeństwa upadku.
Podwójny zysk otrzymujemy z modlitw, które odmawiamy za dusze czyśćcowe: po pierwsze skracamy tym biedakom mękę, a po drugie, wielka jest zasługa, za którą Pan zamierza nam odpłacić, kiedy do Niego pójdziemy.
Mógłbym uczynić o wiele więcej, gdybym miał więcej nadziei.
Dobry Bóg zapłaci rajem temu, kto życie oddaje za dusze, tak samo jak temu, kto pomaga misjonarzom.
To co powinieneś znosić z konieczności – jak krzywdę i obelgi, gorąco i zimno, wiatr i deszcz, znużenie itp. – ofiaruj Panu Bogu ochotnym sercem, a w ten sposób stanie się cnotą i zasługą dla twojej duszy.
Bezgranicznie zawierzam się Bożej Opatrzności; ale również Opatrzność chce, aby jej pomagały nasze ogromne wysiłki.
Nie powinniśmy oczekiwać pomocy Bożej Opatrzności, jeśli jesteśmy leniwi. Opatrzność wyjdzie ku nam, gdy zobaczy nasze hojne wysiłki ku jej miłości.
Zadowalajmy się małym, zostawmy piękno i wygodę, a będzie nas wspomagać Boska Opatrzność.
Aby być w pokoju z Bogiem i bliźnim, trzeba być w pokoju z samym sobą.
Chcecie, abym powiedział wam sposób czynienia pokuty, dostosowanej do waszego wieku i kondycji? Niech poszczą wasze oczy. Oczy są nazwane oknami, przez które do duszy wchodzi szatan.
Gdzie panuje pokorne posłuszeństwo, tam triumfuje łaska.
Posłuszeństwo jest kompendium doskonałości całego duchowego życia.
Aby zdecydować o swoim powołaniu, trzeba doprowadzić się do chwili śmierci; stąd widzi się to, co jest rzeczywiste i prawdziwe.
Największy dar jaki Bóg może dać rodzinie, to powołanie do kapłaństwa.
Będzie szeroko wynagrodzony wszelki trud poniesiony w imię miłości naszego Mistrza, naszego dobrego Jezusa.
Człowiek narodził się do pracy, lecz tylko ten, kto pracuje z miłością i pilnością, swój trud znajduje lekki.
Jeśli Bóg pragnie naszego dzieła, da nam środki do jego realizacji; kto pracuje dla jakiegoś celu, ma prawo do środków, a my jesteśmy pewni że one nadejdą.
Kto chce owocnie pracować, musi mieć miłość w sercu i praktykować cierpliwość w działaniu.
Niech dobre dzieła, których ktoś może dokonać nie czekają na jutro.
Zemstą prawdziwego katolika jest przebaczenie i modlitwa za osobę, która obraża.
Kolce, które teraz kłują staną się kwiatami wieczności.
Spraw, aby wszyscy z którymi rozmawiasz stali się twoimi przyjaciółmi.
Pan kocha, kiedy to, co dla Niego czynimy, czynimy z radością.
To co wyrządza największe zło szatanowi, to czego on lęka się najbardziej, to przestrzeganie postanowień uczynionych w czasie spowiedzi.
Wiedza bez sumienia jest ruiną duszy.
W chwili śmierci zbieramy to, co zasialiśmy w ciągu życia.
Najwyższy czas pokazać czy naprawdę pokładamy ufność w Bogu.
Przyszłość świata jest mroczna, ale Bóg jest światłością, a Święta Dziewica jest zawsze Gwiazdą Zaranną. Ufność w Bogu i Maryi.
Szczere, synowskie, nieograniczone zaufanie Maryi, szczególna do Niej czułość i trwała pobożność, uczynią was wyższymi ponad wszystkie przeciwności, wytrwałymi w postanowieniach, nieugiętymi wobec siebie samych, pełnymi miłości wobec bliźnich i dokładnymi we wszystkim.
Post, który wszyscy możecie praktykować, to strzeżenie waszego serca i waszych zmysłów.
W zabawie, od czasu do czasu, wznieście umysł ku Bogu, ofiarując te zabawy na Jego cześć.
Miejcie wiarę, a zobaczycie, czym są cuda.
O Bogu myślcie z wiarą, o bliźnim z miłością, o sobie z pokorą. O Bogu mówcie z uwielbieniem, o bliźnim mówcie tak, jakbyście chcieli, aby o was mówiono, o sobie myślcie z uniżeniem i milczcie.
Trzeba działać tak jakbyśmy nigdy nie mieli umrzeć i żyć tak, jakbyśmy mieli umierać każdego dnia.